logo
Wtorek, 19 czerwca 2018 r.
imieniny:
Gerwazego, Protazego, Sylwii, Romualda – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justyn
Cel stworzenia
materiał własny
 


Cel stworzenia

W biblijnym opisie stworzenia czytamy, że dnia siódmego Bóg odpoczął po dziele, którego dokonał (por. Rdz 2,2). Czy znaczy to, że Bóg "zmęczył się" swą pracą?

Aboslutnie nie. Chodzi o myśl, że ostatecznym celem stworzenia jest chwała Boża. Stad św. Paweł apostoł pisze, że całe stworzenie z upragnieniem w bólach rodzenia oczekuje objawienia się synów Boga, to znaczy chwały pełni królestwa Bożego (por. Rz 8, 19-24). Pierwsze stworzenie ukierunkowane jest na nowe niebo i na nowa ziemię (por. Ap 21, l) i osiągnie pełnię, kiedy Bóg będzie już "wszystkim we wszystkich" (l Kor 15, 28). Stworzenie przedstawia zatem proces wciąż jeszcze nie zamknięty, otwarty ku przyszłości, która jest dla człowieka sam Bóg. Sens stworzenia otwiera się nam ostatecznie dopiero w Jezusie Chrystusie. Chrześcijanin może poznać w Jezusie Chrystusie Tego, który jest zjednoczeniem i pełnią wszystkiego, co jest na niebie, i co jest na ziemi (por. l, 10).

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Fr. Justin
To, że prostym ludziom często łatwiej odmówić "Zdrowaś Maryjo", niż modlić się do Chrystusa, ma przyczynę - moim zdaniem - nie w tym, że właśnie od Maryi oczekują oni Boskiej pomocy. Przeciwnie niż Chrystus - Ona jest im bliska właśnie dlatego, że jest tylko człowiekiem. Maryja, sama stworzona tak jak my - tak powiadają sobie ci ludzie - z pewnością pomoże mi w spełnieniu moich próśb.
 
ks. Aleksander Posacki SJ
W poczekalniach lekarzy, uzdrowicieli czy bioenergoterapeutów siedzą ludzie często udręczeni bólem fizycznym i cierpieniem wynikającym z choroby. Ci jednak cierpiący dolegliwości fizyczne ludzie i przeżywający nierzadko ogromny lęk, napięcie czy w końcu zniecierpliwienie nie zawsze są w prawdziwym kontakcie z samymi sobą. Nie bardzo uświadamiają sobie prawdziwe przyczyny swego cierpienia, chaosu we własnym organizmie czy niepokoju we własnej duszy...
 
Bp Kazimierz Romaniuk
Dobre wychowanie (albo jego brak) bardzo często decyduje o naszych wzajemnych relacjach: dobre wychowanie zacieśnia nasze więzi z bliźnimi, jego brak niejednokrotnie izoluje ludzi od siebie na zawsze. Rzecz ma się podobnie ze skutkami naszego „bycia” dobrze wychowanym względem Pana Boga. Dlatego nie należy lekceważyć wrażliwości Boga na dobre względem Niego wychowanie człowieka...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama