logo
Wtorek, 16 stycznia 2018 r.
imieniny:
Marcelego, Bernarda, Walerii, Włodzimierza  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Zbigniew Kapłański
Imiona adwentowych aniołów
Droga
 


Stawiamy pytanie o sens Adwentu... To samo pytanie postawmy inaczej: Co może nam dać Adwent? Imiona adwentowych aniołów. Patrzę na Adama, studenta, którego znam od czasów gimnazjum: młody "byczek", sylwetka wyrzeźbiona, wiem, że systematycznie co drugi dzień jest ponad godzinę na siłowni.

Widzę zadziwiającą karierę mojego kolegi z liceum: jest teraz znanym specjalistą sinologiem: jak studiował ekonomię, to postanowił nauczyć się języka chińskiego. Poświęcił na tę naukę tylko czas spędzany w autobusie z domu na uczelnię i z powrotem. A jako magister ekonomii już biegle korzystał z tego języka.

Znajoma miała dziwne uczulenie, które powodowało nieładną wysypkę na skórze twarzy. Próbowała się leczyć, od kiedy pamiętam. Wreszcie któryś z profesorów powiedział, że żadne chemiczne środki jego zdaniem nie pomogą, zapisał jej jakąś ziołową maść, dodając, że jest pewny efektów, ale musi ją stosować przez dwa lata. Po roku pojawiły się pierwsze znaki działania, teraz ma cerę, której zazdroszczą jej córki.

Chciałbym, abyśmy zrozumieli dzisiaj, jak wielką łaskę daje nam w Adwencie Pan Bóg: On wie, że zbawienne będzie dla nas przyjście Pana Jezusa, o ile mądrze będziemy na Niego czekać.

Mądrze to znaczy, że zaprosimy do naszego życia dwóch Aniołów, których imiona Kościół zna od dawna: Anioła Cierpliwości i Anioła Nadziei.

Śmiertelna niecierpliwość

Po wydarzeniach, które w ubiegłym roku wstrząsnęły środowisko gimnazjum, w którym uczyłem pozostał mi w telefonie jeden sms, którego nadal nie kasuję: TO MUSIAŁA BYĆ ŚMIERTELNA NIECIERPLIWOŚĆ...

Jednak po kolei... Jedna z moich uczennic podczas ferii zimowych napisała do mnie, że jej koleżanka, jedna z absolwentek tego gimnazjum, popełniła samobójstwo. Nie było żadnej wątpliwości, że było zaplanowane, nie potrącił jej samochód, nie połknęła niechcący za dużej dawki leków, nie wypadła z balkonu podczas przedświątecznego mycia okien. Świadomie weszła na strych, świadomie piłką przecięła kłódkę, która zamykała wyjście na dach, świadomie podeszła do brzegu i świadomie skoczyła.

Gimnazjum ukończyła przed kilkoma miesiącami, wszyscy uczniowie klas drugich i trzecich doskonale ją pamiętali. Pamiętali ją jako wesołą i uczynną dziewczynę, przewodniczącą samorządu szkolnego, zgrabną i pełną wdzięku. Po powrocie z ferii zimowych szkoła żyła tym wydarzeniem: na przerwach była dziwna cisza, a na każdej lekcji uczniowie pytali, dlaczego do tego doszło, musieliśmy o tym dyskutować, musieliśmy stawiać pytanie, czy dałoby się tego uniknąć. Na pewno też wiele osób zastanawiało się, czy im samym nie grozi taki pomysł, czy da się obronić przed taką pokusą, gdy przyjdzie czas zmagania się z trudnymi problemami. Odpowiedź nie nasuwała się sama, dopiero po paru dniach dowiedzieliśmy się, o co chodziło: nie umiała sobie poradzić z problemami, które osaczyły ją niespodziewanie, nadchodząc od strony rodziców. Od czterech miesięcy zaczęli głośno mówić o rozwodzie, tego nie dało się przewidzieć, bo nic nie zapowiadało tragedii. Do tego ukochana babcia usłyszała od lekarza, że trzeba zrobić szczegółowe badania, bo - być może - zaczęła się rozwijać niebezpieczna choroba. Jaki to wszystko ma związek z jej skokiem? Wyjaśniła to zaproszona przez szkołę specjalistka - pani psycholog: chorobą dzisiejszej młodzieży jest niecierpliwość - jak widać - śmiertelna niecierpliwość.

Czy coś z tym problemem możemy zrobić? Czy to przypadkiem nie jest choroba współczesności? Jak nie trwać w bezradności?

 
1 2  następna
Zobacz także
Tomasz Kot SJ
Wiele tekstów biblijnych prezentuje się jak obrazy impresjonistów, na których nie ma żadnych linii, a kolorowe plamki, dopiero gdy są oglądane z odległości pozwalającej ogarnąć cały obraz, nabierają sensu, tworząc kształty. Pisma świętego nie powinno się zatem czytać jak słownika lub książki telefonicznej, po które sięga się, by szybko znaleźć potrzebną informację. Niestety, nie tak rzadko można spotkać osoby, które w dobrej wierze otwierają Biblię na chybił trafił, poszukując dla siebie konkretnej wskazówki od Boga na dany dzień lub na konkretną sytuację. 
 
ks. Janusz A. Ihnatowicz
Zawsze istnieje możliwość kryzysu egzystencjalnego kapłanów. Powstaje on, gdy pojawia się pewna niespójność między teoretyczną wizją kapłaństwa i tego, czego aktualna praktyka wymaga od kapłana. Ta niespójność może mieć dwa kierunki. Albo dopracowałem się do wizji mej roli jako kapłana, której nie mogę wprowadzać w życie w ramach „przestarzałych” (dla mnie) norm prawnych i zwyczajowych. Lub odwrotnie, zaczyna się wymagać ode mnie czegoś, co według mojego zrozumienia nie mieści się w Tradycyjnym (przez duże T) rozumieniu kapłaństwa.  
 
s. Judyta
Okres Wielkiego Postu to czasowy, liturgiczny wymiar w życiu Kościoła i liczy 40 dni. Jest to czas szczególnie wyodrębniony o swoistym wydźwięku i specyficznym zabarwieniu w życiu religijnym człowieka. Post religijny jest opisany w czytaniach liturgicznych w pierwszych dniach tego okresu. Fragmenty pisma Św. mówią nam o modlitwie, jałmużnie i poście...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama