logo
Środa, 20 czerwca 2018 r.
imieniny:
Bogny, Rafaeli, Rafała, Benigny, Florentyny, Sylweriusza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Agnieszka Woś
Moda na hipnozę
Posłaniec
 



 
 Hipnoza jest obecnie stosowana nie tylko przez różnej maści uzdrowicieli, ale i przez lekarzy, głównie psychiatrów, do leczenia lęków, nałogów oraz chorób somatycznych o podłożu psychicznym. W Stanach Zjednoczonych znane są przypadki, kiedy pracodawcy przed zatrudnieniem w firmie danej osoby prosili ją, aby poddała się seansowi hipnotycznemu. Badanie miało na celu kontrolę podświadomych motywacji i określenie przydatności na danym stanowisku pracy.
 
Wciąż jednak nie wiadomo, czym naprawdę jest hipnoza. Istnieją poważne rozbieżności w ocenie tego specyficznego zjawiska. Najczęściej interpretuje się hipnozę jako sztucznie wywołany, podobny do czuwania i snu przejściowy stan zmienionej świadomości.
 
Ojciec współczesnej hipnozy
 
Hipnozę znano i wykorzystywano już w starożytności głównie w celu znieczulenia, ale także jako element wiedzy magicznej, która dostępna była tylko dla wtajemniczonych. Za ojca współczesnej hipnozy uważa się francuskiego lekarza Mesmera (1734-1815), masona, który zajmował się praktykami magicznymi, m.in. jasnowidzeniem i telepatią. Twierdził, że jego ręce emanują magnetyczną mocą, przez co może wpływać na myśli i postępowanie pacjentów. Dlatego przy "leczeniu" chorych posługiwał się magnesami. Moc tę Mesmer nazwał zwierzęcym magnetyzmem. Potem nazywano ją mesmeryzmem, a w końcu przyjęła nazwę hipnozy, od Hipnosa, greckiego bożka snu.
 
Mesmer praktykował magnetyzm, urządzając wielogodzinne seanse "lecznicze", które odbywały się według rytuału inspirowanego obrzędami magicznymi i pogańskimi. Efektem tych spotkań były stany transowe i napady drgawek wśród jego pacjentów, co nasuwa nam skojarzenia z objawami spirytystycznego opętania. Szarlatan ten dorobił się znacznego majątku, gdyż jego pacjenci zazwyczaj pochodzili z wyższych sfer. Jednak metoda nie znalazła uznania wśród francuskich uczonych. Specjalnie powołana do zbadania "magnetyzmu zwierzęcego" Królewska Komisja Lekarska jeszcze przed Rewolucją Francuską odrzuciła i potępiła doktrynę Mesmera oraz zakazała stosowania jej w leczeniu. Niemniej współczesna psychoterapia zrehablilitowała Mesmera i jego metody, zaliczając go do prekursorów nowoczesnej hipnozy.
 
Hipnoza i magia
 
Hipnozą od niepamiętnych czasów posługiwali się magowie, kapłani i znachorzy. Wiele świadectw historycznych potwierdza stosowanie hipnozy w świątyniach starożytnej Grecji, Persji, Egiptu i na Dalekim Wschodzie. Istnieje zasadnicze podobieństwo buddyjskiej medytacji, jogi oraz hipnozy. Efekty hipnotyczne kapłani buddyjscy stosowali już w II w. p.n.e. za pomocą np. skupiania wzroku na jednym punkcie. Magowie Perscy i Egipscy używali w takim celu talerzy o specjalnych znakach. Długotrwałe wpatrywanie się w te symbole wprowadzało w stan hipnotyczny.
 
 
 
1 2  następna
Zobacz także
Jarosław Pieniek
W roku 1332 do Świdnicy na Dolnym Śląsku przybył ojciec Jan Szwenkelfeld – papieski inkwizytor. Powodem misji była rozprawa przeciwko miejscowym beginkom, pobożnym świeckim niewiastom, żyjącym jednak razem we wspólnocie zorganizowanej na wzór zakonów żebraczych. Na wzór prawowiernych zakonów czy też może albigensów albo kacerzy spod znaku Piotra Waldo...
 
ks. Jacek Siepsiak SJ
Służą zachowaniu w lepszym stanie, a niszczą życie wewnętrzne. Dłuższy wydaje się okres przydatności do spożycia, a ich zażycie groźne dla zdrowia, że aż strach brać coś takiego do ust. Mięso w lodówce się nie psuje, ale organy w naszych ciele i owszem. Konserwanty winny konserwować, przedłużać trwanie. I robią to. Ale czy konsekracja polega na długim trwaniu, czy raczej na poświęceniu? Gdy poświęcam się czemuś lub komuś, to czy po to, by jak najlepiej zachować wieczną nieskazitelność? 
 
ks. Marek Dziewiecki
Słyszymy nieraz stwierdzenie, że ktoś postępuje tak, jakby nie miał sumienia, jakby był człowiekiem bez sumienia. Wyrażenia tego typu używane są na oznaczenie sytuacji, w której człowiek nie kieruje się sumieniem lub nie wykształcił w sobie prawego sumienia, czyli kieruje się błędnym sumieniem. Gdy jakiś człowiek postępuje niesumiennie, to nie znaczy, że w ogóle nie ma on sumienia. Sumienie może być przez człowieka zagłuszone lub wypaczone ale nie może być wyeliminowane, gdyż należy ono do natury człowieka i wyraża jego świadomość moralną.
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama