logo
Poniedziałek, 23 lipca 2018 r.
imieniny:
Brygidy, Apolinarego, Sławy, Sławosza, Żelisławy – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Krzysztof Jankowiak
Odnaleźć Słowo
Wieczernik
 


 Przed dwoma laty prawdziwą sensację wywołały prasowe doniesienia o zmianie tekstu modlitwy „Ojcze Nasz”. Daruj nam nasze długi zamiast Odpuść nam nasze winy – tak między innymi miała brzmieć nowa wersja. „Kto nam zmienił pacierz!?” – alarmowała jedna z gazet.
 
W ten umiejętny sposób Towarzystwo św. Pawła (księża pauliści) promowało wydany przez siebie przekład Nowego Testamentu i Psalmów, będący zarazem zwiastunem nowego tłumaczenia całej Biblii. Przekład wywołał rzeczywiście żywy oddźwięk – dyskusje przetoczyły się wówczas przez gazety, radia i fora internetowe. Można było jednak zarazem zobaczyć, że wiedza na temat istnienia rozmaitych tłumaczeń – i w ogóle roli i znaczenia przekładów Biblii – jest tak naprawdę niewielka. Chciałbym więc przedstawić przekłady Biblii funkcjonujące we współczesnej polszczyźnie.
 
Na pierwszym miejscu trzeba stwierdzić, że naprawdę jest o czym pisać – używa się dziś czterech przekładów całego Pisma Świętego, trwają prace na dwoma kolejnymi. Oprócz tego istnieje co najmniej kilka tłumaczeń Nowego Testamentu oraz dalszych kilka przekładów poszczególnych ksiąg.
 
Złoty wiek Biblii
 
Warto sobie uświadomić, że dysponujemy bogactwem, jakiego nie było w Polsce od kilku stuleci – od okresu zwanego „Złotym wiekiem Biblii polskiej” (przełom wieków XVI i XVII). Wtedy to powstało pięć przekładów całego Pisma Świętego. Tłumaczeń katolickich dokonano z Wulgaty (łacińskiego przekładu autorstwa św. Hieronima). Pierwsza była „Biblia Leopolity” (1561) – przekład ks. Jana Nicza. Tłumaczenie to jest uważane za niezbyt udane. Bardzo wysoko natomiast ocenia się drugi katolicki przekład – dokonany przez ks. Jakuba Wujka (1599). Biblia Wujka weszła wręcz do kanonu literatury polskiej i kanonu języka polskiego. Przez trzy i pół wieku pełniła rolę katolickiego tłumaczenia kanonicznego, ogromnie wpłynęła na literaturę i na sam język. Wpływy Wujka można znaleźć między innymi u Mickiewicza, Słowackiego, Norwida, Wyspiańskiego, Staffa.
 
Protestanckich przekładów dokonywano z języków oryginalnych. „Biblię Brzeską” (1563) przetłumaczyli kalwini – był to nie tylko pierwszy przekład na język polski z języków oryginalnych, ale również pierwsza Biblia w naszym języku zawierająca numerację wersetów. „Biblię Nieświeską” (1574) przełożył ariański pastor Szymon Budny. Przekład ten uważany jest słabszy. Natomiast „Biblia Gdańska” (1632) została przetłumaczona przez Daniela Mikołajewskiego na zlecenie zborów luterańskich. Tłumaczenie to ocenia się wysoko, wydawane jest ono do dziś, dla ewangelików miało podobne znaczenie jak przekład ks. Wujka dla katolików.
 
Oprócz przekładów całego Pisma Świętego w „Złotym wieku Biblii polskiej” ukazywały się liczne przekłady Nowego Testamentu i poszczególnych ksiąg.
 
Później przez kilka stuleci Biblii na język polski niemal nie tłumaczono. Nowe przekłady zaczęły się w XX wieku. Najpierw, jeszcze przed wojną, zaczęły się pojawiać przekłady Nowego Testamentu, potem przyszła pora na tłumaczenia całej Biblii. Katolickich przekładów dokonywano początkowo z Wulgaty, dopiero po wojnie zaczęły się tłumaczenia z języków oryginalnych. Było to konsekwencją wydanej w 1943 roku encykliki papieża Piusa XII „Divino afflante Spiritu”, która zachęcała do przekładów z oryginału.
 
Od Biblii Tysiąclecia do przekładu ekumenicznego
 
Biblia Tysiąclecia to pierwszy współczesny przekład całego Pisma Świętego. Został przygotowany na tysiąclecie chrztu Polski z inicjatywy benedyktynów z Tyńca, w tłumaczeniu wzięli udział najwybitniejsi bibliści z całej Polski. Pierwsze wydanie ukazało się w 1965 r. drugie w 1971 r. W drugim wydaniu dokonano bardzo istotnych poprawek – m.in. niektóre księgi przetłumaczono całkowicie na nowo, przyjęto inne nazwy części ksiąg. Poprawki przynosiły też wydania z lat 1980 i 2000, były to jednak zmiany na wiele mniejszą skalę.
 
 
 
1 2 3 4  następna
Zobacz także
Ula Jagiełło
Ona jest niepozbawioną talentu, skandalistką. Chce być na ustach wszystkich, nieustannie prowokująca. Dla niego życie towarzyskie było udręką, uwielbiał długie spacery, filozofię i literaturę. Dwa różne temperamenty, dwa światy, dwie epoki. A jednak gwiazdę pop Madonnę i wybitnego pisarza Franza Kafkę coś łączy...
 
Ula Jagiełło
Upraszczając i trywializując dzisiejszą Ewangelię, można odpowiedzieć, że tak – głupota, lub delikatniej mówiąc nierozsądek, jest grzechem. Kolejny chyba raz słowa Ewangelii budzą w nas pewien sprzeciw: przecież człowiek nie jest nic winien, że się urodził głupi. Albo że został tak wychowany. Jak więc może ponosić karę za coś, na co nie miał pełnego wpływu?
 
Ula Jagiełło
Jak Jezus może nam dać swoje ciało na pożywienie? Naprawdę można, a nawet trzeba pożywiać się Jego Ciałem, aby cieszyć się życiem jako darem, a nie dołączać do chóru narzekających osób, które mówią: nie mam chęci do życia, nic mnie nie cieszy, to życie jest takie trudne. Czy pragniesz żyć z Chrystusem i dla Chrystusa, który cię tak ukochał, że życie swoje za ciebie oddał?
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama