logo
Sobota, 18 listopada 2017 r.
imieniny:
Klaudyny, Romana, Tomasza, Karoliny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Pielgrzymka Rowerowa z parafii Krzyża Świętego w Łomży
 


Pielgrzymka Rowerowa z parafii Krzyża Świętego w Łomży dotarła w środę, 5 lipca na Jasną Górę. Na rowerach pielgrzymowało 12 cyklistów. 
 
„Pielgrzymki rowerowe z parafii św. Krzyża w Łomży co roku ruszają już od 10 lat. Udało nam się dojechać m.in. do Katynia, do Smoleńska, byliśmy na Westerplatte, a w tamtym roku w Gnieźnie. Zaczęło się od Wilna, i jak mówi ks. kanonik Andrzej Godlewski, proboszcz parafii Krzyża Świętego w Łomży, ten moment, kiedy grupa parafian postanowiła pojechać z ks. proboszczem na pierwsze pielgrzymki do miejsc ważnych historycznie i miejsc świętych, to był czas, kiedy pojawiły się trudności w budowie naszej parafialnej świątyni - opowiada Mariusz Rytel, uczestnik rowerowej pielgrzymki – W tym roku jechało nas 12, żartowaliśmy sobie trochę, że jedziemy tak jak apostołowie do Matki, pokłonić się Pani Jasnogórskiej. Każdy z nas wiezie jakieś intencje, tak jak każdy z dziesiątek czy setek tysięcy pielgrzymów, którzy tu przychodzą ma ze sobą jakąś intencję. Każdy z nas stara się sprawdzić w takiej podróży. To jest bardzo istotne, że człowiek na te kilka dni, poświęcając tę drogę Matce Najświętszej, odsuwa troski dnia codziennego, jest tylko dla Niej i tylko z towarzyszami podróży, całkowicie jest się w stanie odseparować od tych kłopotów dnia codziennego”. 
 
„Są wśród nas oczywiście oprócz naszych przewodników duchowych - księży, są wśród nas różni ludzie, przedsiębiorcy, lekarze, są wśród nas ludzie, którzy na co dzień pomagają w parafii – podkreśla Mariusz Rytel – Wydaje mi się, że iść pieszo jest troszkę łatwiej, bo to tempo jest bardzo zbliżone dla każdego człowieka. Natomiast rowerowi pielgrzymi muszą jeszcze uważać, bo każdy ma inne tempo, np. wjeżdżania pod górkę, każdy męczy się inaczej i musimy się pozbierać i razem ze sobą dogadać”. 
 
Pielgrzymi wzięli udział we Mszy św. odprawionej o godz. 14.30 w Kaplicy Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Tadeusz Bronakowski, bp pomoc. diec. łomżyńskiej. Biskup Bronakowski stara się zawsze towarzyszyć pielgrzymce rowerowej - bardzo często odprawia dla nich Mszę św. tam, gdzie oni pielgrzymują. 
 
„Kochani pielgrzymi jakże piękna i ważna jest ta pielgrzymka rowerowa z parafii Krzyża Świętego w Łomży, która prowadziła szlakami naszej Ojczyzny, by dotrzeć przed oblicze Jasnogórskiej Pani. Pielgrzymowanie jest bowiem w swej istocie poszukiwaniem Pana Boga, każdy z pielgrzymów zatrzymuje się w biegu codziennych problemów, rezygnuje na kilka dni z normalnych zajęć, podejmuje zobowiązania i wyrzeczenia, wychodzi na spotkanie z Panem Bogiem. Szuka Boga w modlitwie, refleksji, śpiewie, w ofiarach i wyrzeczeniach, ale również w radości spotkania z drugim człowiekiem, w radości wspólnego przeżywania wiary i wspólnego pokonywania trudności. Możemy zatem powiedzieć, że pielgrzymka jest lekiem na zło, które nas otacza – mówił w homilii bp Tadeusz Bronakowski – Nasza wizyta, nasza pielgrzymka do Domu Jasnogórskiej Matki ma odmieniać nasze serca, Maryi zawierzmy naszą wiarę, nasze rodziny, nasze codzienne życie. Przychodzimy do Jej Domu niczym do źródła miłości i wiary, źródła siły do mierzenia się z codziennymi wyzwaniami. Powrót do Domu Matki wypełnia nasze serca ufnością i nadzieją, pozwala nam z innej perspektywy spojrzeć na sprawy, które często nas przerastają, na sprawy, którym sami nie potrafimy sprostać i poradzić”. 
 
„Proszę, by entuzjazm tej pielgrzymki trwał dalej, byście byli pielgrzymami wiary, nadziei i miłości w codziennym życiu, aby wasze świadectwo inspirowało innych do szukania prawdziwej wartości naszego życia. Niech w tym dziele wspiera nas i prowadzi Pani Jasnogórska, której dzisiaj zawierzamy wszystkie nasze intencje” – podkreślał ks. biskup. 
 
o. Stanisław Tomoń 
www.jasnagora.com