logo
Czwartek, 19 lipca 2018 r.
imieniny:
Alfreny, Rufina, Wincentego, Arseniusza, Makryny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Wojciech Dudzik OP
Różo Duchowna
Liturgia.pl
 
fot. Suju, ROse | Pixabay (cc)


Odbicie piękna niewidzialnego

Wezwanie Różo Duchowna mówi o pięknie ducha Maryi. Jej duch raduje się w Bogu, Jej Zbawcy. Całym swoim umysłem, całym sercem, całą duszą Maryja jest skierowana na Boga. W Nim znajduje radość, w Nim Jej duch może zapomnieć o smutku, a rozradować się i wielbić Boga. Takie określenie Maryi kieruje naszą uwagę na Jej życie duchowe. Nie wiemy, jak Matka Boża wyglądała. Ludzie zawsze jednak nadawali Jej wizerunkom najpiękniejsze rysy. To Jej piękno zewnętrzne, które znamy z ikon, obrazów i rzeźb, jest odbiciem piękna niewidzialnego. 
 
Możemy tak powiedzieć, bo każdy człowiek jest nie tylko ciałem – jest również duchem. Jesteśmy istotami cielesno-duchowymi i o tym naszym niewidzialnym wymiarze nie możemy zapominać.

Piękne życie duchowe
 
Zwracamy się do Maryi Różo Duchowna, a przez to wyrażamy, że Ona w swoim duchu jest osobą piękną. Co znaczy upiększać swoje życie duchowe?

Pierwsza odpowiedź znajduje się w imieniu, jakim nazwał Maryję Gabriel przy zwiastowaniu. Powiedział, że jest pełna łaski. Jeżeli przyjmujemy łaskę, czyli dar pochodzący od Boga, jeżeli otwieramy przed Nim nasz świat, to wtedy nasz duch odżywa, staje się piękny. Dalej Ewangelia mówi nam, że Maryja zachowywała i rozważała w sercu wszystkie sprawy, których doświadczała, wszystko to, co Pan Bóg działał w Jej życiu. To też jest troska o życie duchowe.

Matka Jezusa stała pod krzyżem
 
Gdy patrzymy na to, co nas spotyka i próbujemy odkrywać w doświadczeniach życiowych działanie Boga, wtedy żyjemy na głębszym poziomie, wtedy uruchamiamy naszego ducha, który żyje, który karmi się doświadczeniem Boga żywego. Czytamy także w Ewangelii, że Maryja z bólem serca szukała przez trzy dni swojego Syna w Jerozolimie, a nadto, gdy już Go odnalazła w świątyni, nie zrozumiała Jego tajemniczego tłumaczenia całej sytuacji. Widzimy więc, że jeśli decydujemy się na życie z Jezusem, jeżeli zapraszamy Go do serca, On może nas prowadzić nieznanymi nam drogami. Może nam mówić trudne i niezrozumiałe słowa. Nasz duch nie będzie mógł jednak dojrzeć, jeśli nie będzie oczyszczony przez cierpienie, przez przeniknięcie mieczem, jak to zapowiedział Maryi starzec Symeon w scenie Ofiarowania.

Cierpienie Maryi widzimy najwyraźniej, gdy stoi Ona pod krzyżem Jezusa. Właściwie nie przeczytamy w Ewangelii o tym cierpieniu więcej niż to, że Matka Jezusa stała pod krzyżem. Czyżby była nieczuła na Jego śmierć? A może jest to właśnie wyraz Jej wierności, Jej ducha nieustraszonego, który nie bał się nawet najgorszego: śmierci niewinnego Syna. Piękne życie duchowe to również takie życie, które rozwija się przez cierpienie i krzyż.

Wzór życia duchowego
 
Jeśli nazywamy Maryję Różą Duchowną, to również dlatego, że jest Ona dla nas wzorem życia duchowego. Jest to życie, które potrzebuje pokarmu, którym łaska Boża, słowo Boże oraz modlitwa, która pozwala zobaczyć życie i wszelkie jego cierpienia właśnie jako Boże działanie. Jak róża dla swej świeżości potrzebuje wody, tak my, aby nasz duch mógł się rozwijać i żyć, potrzebujemy tego duchowego pokarmu – życia duchowego. Prośmy gorąco Maryję, aby nas uczyła i pomagała naśladować piękno Jej ducha.

Wojciech Dudzik OP
 
liturgia.pl 
 
Zobacz także
ks. Stanisław Groń SJ
Dzieło zbawcze dokonane przez Jezusa jest rdzeniem Objawienia; to z niego Kościół czerpie swą moc. Prowadząc życie wiary, zanurzamy się w tamtych wydarzeniach. Wiemy, że szczególnie ożywia je modlitwa, a różańcowa modlitwa wpisuje się doskonale w przeżywanie treści zbawczych, przekazanych nam w Piśmie Świętym i przez Tradycję Kościoła. Różaniec jest więc w pewnym sensie jakby streszczeniem całej Ewangelii...
 
Ks. Mariusz Berko
Pracy jest coraz więcej, bo zbliżają się święta. Wszyscy w Brazylii, zwłaszcza dzieci i młodzież, mówią, że wakacje blisko, bo choinki stoją już w sklepach i św. Mikołaj chodzi po ulicy. Swoją drogą, musi być święty, bo chodzić po ulicach Salvadoru w tradycyjnym stroju, z grubą czapą na głowie, to heroizm...
 
Bp Kazimierz Romaniuk
Dobre wychowanie (albo jego brak) bardzo często decyduje o naszych wzajemnych relacjach: dobre wychowanie zacieśnia nasze więzi z bliźnimi, jego brak niejednokrotnie izoluje ludzi od siebie na zawsze. Rzecz ma się podobnie ze skutkami naszego „bycia” dobrze wychowanym względem Pana Boga. Dlatego nie należy lekceważyć wrażliwości Boga na dobre względem Niego wychowanie człowieka...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama