logo
Poniedziałek, 18 maja 2026 r.
imieniny:
Alicji, Edwina, Eryka, Jana, Feliksa – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Tomasz Podlewski
Aniele Boży, Stróżu mój
Droga
 
fot. Fabrice Nerfin | Unsplash (cc)



Na pewno znasz wierszowaną modlitwę do Anioła Stróża. Kojarzy się z beztroskim dzieciństwem, rodzinnym pacierzem albo okładką zeszytu do religii. I jeśli tylko z tym, to szkoda – bo aniołowie są bliżej ciebie, niż myślisz…

 

29 września to w Kościele święto Archaniołów, a 2 października – wspomnienie Aniołów Stróżów. Kim są? Jaki sens ma modlitwa do nich? I jak z nimi rozmawiać?

 

Emisariusz

 

Anioł, podobnie jak my, jest stworzeniem. Nie jest człowiekiem, ale jest osobą: żyje, kocha, pamięta, służy. Słowo „anioł” (grec. angelos) oznacza „posła”, „emisariusza”. Św. Grzegorz wyjaśnia, że świętego ducha, którego Bóg stworzył dla swojej służby w niebie, można nazwać aniołem tylko wtedy, gdy zostaje wysłany do człowieka w konkretnej misji. Bóg stwarza dla siebie wiele duchów, wiemy o serafinach i cherubinach. Zwyczajowo nazywamy ich aniołami, jednak stają się nimi dopiero po zleceniu im misji wobec człowieka. Jeśli aniołowie pełnią sprawy „wagi państwowej” – nazwiemy ich Archaniołami. Niektórzy mają nawet własne imiona: Gabriel („Moc Boża”), Michał („Któż jak Bóg”), czy Rafał („Bóg uzdrawia”). Wszystko zależy od misji, jaką zleca im Stwórca.

 

Ścisły związek

 

Zadaniem, jakim Bóg najczęściej obdarza swoje święte duchy, jest pilnowanie Jego niegrzecznych dzieci na ziemi. Niesforni jesteśmy wszyscy, dlatego każdy ma swojego Anioła. Anioł Stróż dostał cię pod opiekę w chwili twojego poczęcia. Na zasłużony odpoczynek odejdzie w momencie, w którym wprowadzi cię do nieba. Jego zadaniem jest pomóc ci wrócić do Domu. Dlatego także w czyśćcu Aniołowie Stróże wspierają swoich podopiecznych.

 

Związek Anioła Stróża z człowiekiem jest bardzo ścisły, mimo że na co dzień prawie niezauważalny. Zażyłość tej więzi zależy w dużym stopniu od twojego zaangażowania. Nie oczekuj od swojego Stróża, że ci się przedstawi – nie ma przecież ust. Nie wymagaj, żeby ci się pokazał – on nie ma ludzkiego ciała (ani skrzydeł!). Tylko wybrani mieli możliwość ujrzenia Aniołów na ziemi. Jednak ich wygląd został przyjęty na czas objawienia ze względu na ograniczone ludzkie zmysły, które nie potrafiłyby dostrzec tego, co czysto duchowe. Jak „wyglądają” naprawdę – dowiemy się w niebie.

 

Pod opiekę

 

Jak wejść w relację z Aniołem? To proste: przez modlitwę. Możesz z nim mówić jak z przyjacielem. Jego odpowiedzią będą konkretne, coraz bardziej widoczne, a nawet cudowne ingerencje w twoim życiu. W modlitewnikach znajdziesz wiele propozycji na spędzanie czasu z Aniołem. Przydadzą się zwłaszcza na początku wchodzenia w tę przyjaźń. Z czasem nauczysz się „wyczuwać” swojego Anioła i mówić do niego wprost, jak czujesz. Pamiętaj, twój Niebiański Kolega jest konkretną i niepowtarzalną osobą – jak ty. Ma daną od Boga wielką moc. Potrafi wpływać na wydarzenia, podsyłać natchnienia, odsuwać pokusy i zło. Po to jest. Mało tego: twój Anioł Stróż (wraz z twoim patronem) ma pośród świętych pierwszeństwo w niesieniu ci pomocy. Warto z niej korzystać i koniecznie dziękować. Istnieje piękny zwyczaj oddawania się pod opiekę Anioła na starcie każdego dnia. Nie trzeba się wstydzić wzywania jego pomocy nawet w najprostszych sprawach. Gdy śpieszysz się na autobus – poproś Anioła, by go chwilkę dla ciebie przytrzymał. Gdy czeka cię ważna rozmowa – wyślij swojego Stróża do Anioła twojego rozmówcy. Wszystko potoczy się inaczej, gdy najpierw dogadają się wasi Aniołowie. Różne sytuacje przyniesie twoje codzienne życie. Bądź pewien, że twój Anioł Stróż jest od nich specjalistą.

 

ks. Tomasz Podlewski
Droga 18/2016

 
Zobacz także
Miriam Gonczarska

„Modlitwa jako droga” – nasuwa mi wiele skojarzeń. W judaizmie bowiem nie tylko słowo „modlitwa” jest wieloznaczne, ale również samo słowo „droga”. Kiedy myślimy o strukturze i początkach tradycji żydowskiej, o początkach monoteizmu oraz o tym, jak tradycja się rozwijała, to jedną z pierwszych relacji między Bogiem a człowiekiem, opisanych w Torze i rozpoczynających tę drogę, jest sytuacja Awrahama...

 
ks. Michał Olszewski scj
Za każdym razem, gdy Kościół wynosi do chwały ołtarzy nowych świętych, wielu komentatorów zastanawia się nad aktualnością owych niebieskich bohaterów w kontekście czasów współczesnych. O ile pytania te są uzasadnione w odniesieniu do wielu postaci z historii Kościoła, których życie mniej lub bardziej może inspirować ludzi w danym okresie, to są jednak tacy, których świadectwo jest zdecydowanie ponadczasowe.
 
kard. Luis Antonio Gokim Tagle
Modlitwa w Duchu wymaga od nas przede wszystkim pragnienia spotkania Boga. Możemy być hojni na modlitwie jedynie wówczas, gdy gorąco pragniemy spotkać się z Bogiem. Zacznijmy zatem od modlitwy o owo głębokie pragnienie widzenia Boga, wiedząc, że już ono samo jest owocem Ducha. To dobry początek; jak pisze św. Paweł, nie umiemy się modlić tak, jak trzeba (Rz 8, 26). To Duch wprowadza nas w modlitwę i budzi w nas jej głębokie pragnienie. 
 

___________________