logo
Niedziela, 13 września 2026 r.
imieniny:
Jana, Eugenii, Lubomira – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Moralność

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Zmora rachunku sumienia
Szymon Hiżycki OSB
Rachunek sumienia trzeba robić często. Optymalna wersja – codziennie, w najgorszym przypadku przynajmniej raz w tygodniu. Dlaczego? Rachunek sumienia jest jak każde ćwiczenie – działa, kiedy jest praktykowany regularnie. Kiedy powraca się do niego w taki sposób, nie tylko oczyszcza nasze patrzenie na świat i nas samych, ale też wyostrza nasze sumienie, sprawia, że ono jest coraz bardziej dojrzałe.
 
Mój grzech: marnuję jedzenie
Izabela Bilińska-Socha
„Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj…” – tę prośbę kierujemy do Pana podczas każdej Eucharystii. Później jednak wyproszony dar trafia na śmietnik. Szacuje się, że Polacy rocznie marnują i wyrzucają aż 4 miliony ton żywności. To tak jakbyśmy trzykrotnie zapełnili jedzeniem budowany w Warszawie Stadion Narodowy!
 
Siedem prawd wiary lepszych niż sześć
Marek Kita
Wyeksponowanie w Sześciu prawdach wiary płytkiej i w rezultacie przekłamanej wizji Boga – który przecież „nie posłał Syna na świat po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez Niego uratowany” (J 3,17) – sprawia, że trudno o dobre zrozumienie padających następnie słów o „śmierci Syna Bożego dla naszego zbawienia”. Jeśli pa­trzymy na Boga jak na szafarza nagród i kar, to nie poj­mujemy, czym faktycznie jest „łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna”.
 
Gdy sumienie boli
Antoni Skowroński
W duchowości chrześcijańskiej często podkreśla się rolę wrażliwego sumienia, o które powinna dbać osoba wierząca. Z drugiej strony w kulturze masowej, w tym w literaturze psychologicznej, także tej dostępnej w popularnych pismach, mówi się często o szkodliwym, fałszywym poczuciu winy, zachęcając do wyzbycia się go w celu zachowania równowagi wewnętrznej.
 
Moralność alternatywna?
Dariusz Salamon SCJ
Można by powiedzieć, że współczesny człowiek jest wyznawcą mediów, tzn., że najbardziej wierzy w to, co powiedzą czy napiszą media. Z tą wiarą łączy się też nowa medialna moralność, która ma swoje przykazania. A podstawowym przykazaniem medialnej, a właściwie liberalnej moralności jest… tolerancja. Można by to „przykazanie” sparafrazować mniej więcej tak: pozwolisz każdemu, aby robił, co mu się podoba i nie będziesz go krytykował. Nie ma już jasnego rozróżnienia między dobrem i złem. 
 
Trapiąca pokusa
O. Leon Knabit OSB
Co zrobić, kiedy cię trapi pokusa? Najprostsza odpowiedź dzisiejszych czasów brzmi: ulec jej i – ma się z głowy! Jakże częsta jest pokusa, by iść za tym zdaniem. Nie jest to jednak droga dawnych mnichów. Jeśli nawet Kmicic mówił, że Matka Boża od szwedzkich kolubryn mocniejsza, to mnisi wiedzieli, że Bóg jest mocniejszy od szatana. Trzeba więc przede wszystkim zdawać sobie sprawę z tego, że dążenie do doskonałości oznacza walkę z samym szatanem, który jest pierwszym wrogiem duszy. 
 
Reklama alkoholu oparta jest na kłamstwie
redakcja czasopisma
Od wielu lat apelujemy do władz o wprowadzenie zakazu reklamy alkoholu. Piwo przecież nie jest zwykłym napojem. To alkohol, czyli niebezpieczna substancja psychoaktywna, która szkodzi zdrowiu i ma silne właściwości uzależniające. Jasno mówimy, że taka reklama jest szkołą rozpijania narodu i że za to niszczące naród działanie wielką odpowiedzialność ponoszą stanowiący prawo i rządzący.    O trzeźwości i reklamach alkoholu z bp Tadeuszem Bronakowskim, przewodniczącym Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych rozmawia redakcja DoRzeczy.pl  
 
Pokusy
ks. Krzysztof Mierzejewski
Chrześcijanin nie musi się bać pokusy, bo został przez Boga zapewniony o łasce, jakiej dostępuje w obliczu pokus... Zło, choć definiowane w metafizyce jako brak dobra, towarzyszy człowiekowi przez całe jego życie w różnych wymiarach i odsłonach. W chrześcijaństwie zło związane jest nie tyle z metafizycznym brakiem, co z osobą szatana – tego, który zło uczynił sposobem istnienia i nadał mu charakter osobowy. 
 
Gniew i agresja
Marek Woś
Gniew niesprawiedliwy jest „przeklęty, gdyż jest gwałtowny”, a przez zawziętość prowadzi do okrucieństwa (por. Rdz 49, 7). Taki nieopanowany gniew zaćmiewa umysł i wywołuje nienawiść wobec bliźniego, czasem nawet wobec Boga i samego siebie. To odruch niezwykle destrukcyjny. Apostoł Jakub zaznacza, że taki gniew „nie wykonuje sprawiedliwości Bożej” (Jk 1,20). Tymczasem gniew człowieka sprawiedliwego może przynieść dobre rozwiązania.
 
Gdyby nas piękniej kuszono
Wacław Oszajca SJ
Idąc za Herbertem, i parafrazując jego „potęgę smaku”, można pewnie powiedzieć, że sumienność jest smakiem sumienia, jego istotą. Po tym smaku poznajemy, jakie jest nasze nastawienie do rzeczywistości, i to on pozwala orientować się w gąszczu wydarzeń – smakować je. Sprawia, że nie dajemy się ograniczyć tylko do jed­nego sposobu poznawania rzeczywistośc
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
...
 
Polecamy
ks. Rafał Mińkowski

Jeden denar był w czasach Pana Jezusa dziennym wynagrodzeniem za pracę robotnika. Sześć tysięcy denarów odpowiadało co do wartości jednemu talentowi. Zadłużony sługa, który winien był dziesięć tysięcy talentów, nigdy nie byłby w stanie spłacić tak wielkiego długu. To wyolbrzymienie ma ukazać wielkie miłosierdzie Boga, który wyciąga nas z rzeczywistości grzechu, jeśli oddamy Jemu należną cześć i tak jak ów sługa wyznamy: Okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam.

 
Zobacz także
Bogna Białecka

Czy współczesna młodzież naprawdę jest inna, czy tradycyjnie – starzejąc się – zaczynamy idealizować swoje lata młodzieńcze i narzekać na młode pokolenie? Okazuje się, że są istotne, i to znacząco. Okres wczesnonastoletni to czas zdobywania nowych umiejętności, intensywnego rozwoju intelektualnego i nabywania poczucia sprawczości, kompetencji. Jest to też czas testowania i poszerzania obszarów wolności. Nastolatek sprawdza, ile mu wolno. Domaga się racjonalnych uzasadnień, a nie tylko zapewnienia, że te granice istnieją dla jego dobra.

 

___________________