Od momentu, w którym Maryja powiedziała: „Niech mi się stanie!” i Bóg się wcielił, rozpoczęła się zmiana w hierarchii świata. Dopełniła się ona w dniu Wniebowstąpienia, kiedy Jezus, odchodząc do Ojca, wniósł tam swoje przemienione ciało. Aniołowie, czyste duchy stojące dotąd wyżej od człowieka, stały się człowiekowi równe. Widać to wyraźnie podczas liturgii...
Wszyscy pragniemy dobrej i owocnej modlitwy, zwłaszcza jeśli jest to czas rekolekcji. Szczerze pragniemy, żeby przychodził do nas i udzielał się nam Ten, o którym wiemy, że Jego Miłość stwarza nas nieustannie, ogarnia i niesie. Pragniemy też, by pogłębiała się świadomość naszej chrześcijańskiej tożsamości... Spełnienie tych szlachetnych pragnień zależy zapewne od wielu „czynników”. Jednym z nich, najważniejszym i najbardziej osobistym, jest nasza modlitwa. Wszyscy mamy w tym względzie pewne doświadczenia. Jedne nas radują, inne smucą i rodzą poczucie pewnej bezradności i zniechęcenia.
___________________