












W poemacie o stworzeniu nie znajdziemy o tym bezpośredniej informacji. Jednak już w piątym wierszu pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju pojawia się refren: „I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy”. Skoro upłynął dzień, to znaczy, że istnieje czas.
Pielgrzymi przybywający do Santiago de Compostela poddają się pewnemu rytuałowi. Zgodnie z nim dotykają więc bogato rzeźbionego głównego filaru przedstawiającego drzewo Jessego, przytykając czołem skroni figury mistrza Matteo, aby i na nich spłynęła jego mądrość. Jeśli to możliwe, do świątyni wchodzą przez Drzwi Święte, aby dać świadectwo, że pragną otrzymać od Boga przebaczenie za grzechy. Przejście za ołtarz i powitalny gest objęcia figury św. Jakuba jest swoistym wyznaniem wiary, a nawiedzenie grobu z relikwiami łączy się z prośbami o jego opiekę i wyjednanie łask...
___________________