logo
Czwartek, 13 sierpnia 2026 r.
imieniny:

Elwiry, Hipolita, Radosławy, Poncjana, Diany – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
Głód tradycji
materiał własny
 


 Kanada przygotowuje się na wielkie wydarzenie roku 2008 jakim będzie niewątpliwie 49. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny pod przewodnictwem papieża Benedykta XVI, w obecności kardynałów, biskupów, kapłanów i rzesz pielgrzymów z całego świata.  Przygotowania te i motto międzynarodowego kongresu: „Eucharystia darem Bożym dla życia świata”, stały się inspiracją dla zorganizowania pierwszej po ponad 40 latach procesji eucharystycznej z Najświętszym Sakramentem! 
 
Czytelnikowi w Polsce wyjaśnić muszę, iż czwartkowa Uroczystość Bożego Ciała w Kanadzie została całkowicie zniesiona i dzisiaj jest to zwykły dzień pracy, a liturgiczne wspomnienie zostało przeniesione na przypadającą najbliższą niedzielę po uroczystości. Dzisiaj po wielu latach wspólnie z grupą wiernych postanowiliśmy wskrzesić ten zaniechany obrządek i odnowić piękną tradycję. Ludzie z wielkim zapałem, widocznym wzruszeniem, z radością i ochotą postanowili mi pomóc w tym wielkim i wyjątkowym dziele zorganizowania Uroczystości ku czci Najświętszej Eucharystii.
 
Na strychu kościoła odszukaliśmy starą, ale piękną, złocistą kapę kapłańską, a z zagraconej starej szafy wydobyliśmy przepiękną monstrancję nieużywaną od dziesiątek lat. Przygotowania techniczne szły w parze z przygotowaniem duszpasterskim, w ramach którego głosiłem proste, wręcz szkolne kazania katechizmowe i na nowo wyjaśniałem znaczenie i rolę Eucharystii w życiu katolika. Prawdziwie potrzeba tej katechezy w tym wielkim, bogatym i nowoczesnym kraju, który z tego powodu niestety zaliczyć trzeba do krajów misyjnych, obok biednych państw np. Afryki. Zorganizowanie i przeprowadzenie po tak długim okresie zapomnienia Uroczystości Bożego Ciała wraz z procesją eucharystyczną na zewnątrz kościoła wpisuje się dzisiaj w wielki wysiłek nowej ewangelizacji w Kościele kanadyjskim.
 
Jestem głęboko przekonany, że obecna inicjatywa przyczyni się do ożywienia kultu, uwypuklenia wartości i głębi Najśw. Eucharystii w życiu współczesnego człowieka w kraju „pachnącym żywicą”. Pierwszym owocem tegorocznej inicjatywy będą comiesięczne adoracje eucharystyczne w I Czwartki Miesiąca, przy wystawionym Najśw. Sakramencie w monstrancji!
Wierzę także, że jest to wyjątkowa okazja dla tutejszego Kościoła i społeczeństwa, aby przypomnieć sobie chrześcijańskie korzenie i dokonać odnowienia ewangelizacji w Ameryce Północnej, a w szczególności w prowincji Québec, która od czterech dekad przeżywa nieustanną sekularyzację.
 
Wierzymy mocno i modlimy się gorąco, że z pomocą Ducha Świętego „wiosenny powiew Pięćdziesiątnicy” zagości na nowo, jeszcze raz w tutejszym Kościele lokalnym, w tutejszych wspólnotach parafialnych i w sercach młodych ludzi.
Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Kanadzie przeżywamy w niedzielę po Bożym Ciele. Podniosła atmosfera Święta Eucharystycznego Chleba udziela się wielu wzruszonym wiernym, nic więc dziwnego, że uroczystość ta gromadzi rzadko spotykaną ich rzeszę.
 
o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
 
Zobacz także
Ks. Piotr Pierzchała
Za kilka dni na cmentarzach odprawione będę Msze święte. Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny: te dwa dni w kalendarzu liturgicznym Kościoła, 1 i 2 listopada, kierują naszą uwagę na niecodzienne treści teologiczne. Nade wszystko pochylamy się w tym czasie nad tajemnicą śmierci. W kulturze polskiej mamy ogromny szacunek wobec osób zmarłych i dzięki Bogu, że tak jest. Szkoda by było wielowiekową tradycję zmarnować.
 
Marek Wójtowicz SJ
W tradycji teologicznej męczeńska śmierć – ze względu na Chrystusa – jest jednym z najważniejszych motywów wiarygodności Objawienia chrześcijańskiego. Krew męczenników była i ciągle jest – także dzisiaj – zasiewem nowych chrześcijan i wciąż odradzającej się odwagi w wyznawaniu wiary w Chrystusa. Święty Ignacy Antiocheński za św. Pawłem mógł wyznać: Dla mnie żyć, to Chrystus, a umrzeć to zysk!
 
 
Karol Meissner OSB
Trzeba, by osoby żyjące w małżeństwie zdały sobie sprawę z tego, że ich małżeństwo powstało wprawdzie na skutek ich decyzji, ale ta decyzja została podjęta w wyniku pewnego procesu, który zaczął się w nich bez udziału ich woli. Małżonkowie, którzy zastanawiają się nad tym, jak to się stało, ze zainteresowali się sobą i zbliżyli się do siebie, przyznają, że to nie oni zapoczątkowali ten proces. On się jakoś w nich wziął. 
 

___________________