logo
Sobota, 06 marca 2021 r.
imieniny:
Kolety, Jordana, Marcina, Róży, Wiktora – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
skrzynka intencji
 
___________________
 
 reklama
 
Sobota, 6 marca 2021
II tydzień Wielkiego Postu, II tydzień psałterza
 
Udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej umożliwia uzyskanie odpustu zupełnego. Odpust zupełny zyskuje się także za odmówienie Oto ja, o dobry i najsłodszy Jezu po Komunii świętej przed obrazem Jezusa.

 

Czytania liturgiczne
Sobota. Dzień Powszedni

Nowy lekcjonarz: Mi 7, 14-15. 18-20; Ps 103 (102), 1b-2. 3-4. 9-10. 11-12 (R.: por. 8a); Łk 15, 18; Łk 15, 1-3.11-32;

Stary lekcjonarz: Mi 7, 14-15. 18-20; Ps 103, 1-2. 3-4. 9-10. 11-12; Łk 15, 18; Łk 15, 1-3. 11-32;

 
[fioletowy kolor szat]

 

PIERWSZE CZYTANIE  (Mi 7,14-15.18-20)
Bóg wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy

Czytanie z Księgi proroka Micheasza.

Paś lud Twój, Panie, laską Twoją, trzodę dziedzictwa Twego; co mieszka samotnie w lesie, pośród ogrodów. Niech wypasają Baszan i Gilead, jak za dawnych czasów. Jak za dni Twego wyjścia z ziemi egipskiej ukaż nam dziwy.
Któryż Bóg podobny Tobie, który oddalasz nieprawość, odpuszczasz występek Reszcie dziedzictwa Twego? Nie żywi On gniewu na zawsze, bo upodobał sobie miłosierdzie.
Ulituje się znowu nad nami, zetrze nasze nieprawości i wrzuci w głębokości morskie wszystkie nasze grzechy. Okażesz wierność Jakubowi, Abrahamowi łaskawość, co poprzysiągłeś przodkom naszym od najdawniejszych czasów.


Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY  (Ps 103,1-2.3-4.9-10.11-12)

Refren: Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia.

Błogosław, duszo moja, Pana *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i miłosierdziem.

Nie zapamiętuje się w sporze, *
nie płonie gniewem na wieki.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów *
ani według win naszych nam nie odpłaca.

Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, *
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.
Jak odległy jest wschód od zachodu, *
tak daleko odsunął od nas nasze winy.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ  (Łk 15,18)

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.

Powstanę i pójdę do mego ojca, i powiem:
„Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie”.

Aklamacja: Chwała Tobie, Królu wieków.


EWANGELIA  (Łk 15,1-3.11-32)
Przypowieść o synu marnotrawnym

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”.
Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
„Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część majątku, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zebrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie.
A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, które jadały świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.
Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu z głodu ginę. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników». Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca.
A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem».
Lecz ojciec rzekł do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą suknię i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się bawić.
Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to znaczy. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego».
Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę».
Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.

Oto słowo Pańskie.
 
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja katolika
I ja zbliżam się dzisiaj do Ciebie, by słuchać, jak mówisz do mnie w przypowieści o miłosiernym i czekającym Ojcu. Widzę Go, jak wygląda mnie każdego dnia z tęsknotą w oczach; z zatroskaniem, że jeszcze nie wracam; z nadzieją, że jednak nie będę zwlekał i szybko do Niego wrócę. Dużo jest we mnie z młodszego syna – żyję rozrzutnie, szafując darami Twojej łaski i dobroci, i dopiero gdy widzę, że nic już nie mam, że odczuwam głód Twojej obecności, myślę, by wrócić – z wyznaniem winy na ustach i prośbą o przebaczenie. Wiem, że zgubiłem godność dziecka Bożego, wykrzywiłem Twój obraz w sobie. Wracam do Ciebie, a Ty wyciągasz ramiona i prosisz, bym zaczął kochać od nowa, i szata Twojej łaski przywraca mi utracone piękno. Lecz odzywa się we mnie i ten zazdrosny starszy syn, który służy Ci, ale sercem daleko jest od Twojej miłości. I ja nie umiem się cieszyć i weselić z powrotu brata, bo nie przyjąłem prawdy, że wszystko, co jest Twoje, należy i do mnie. Ucz mnie, Panie, być blisko miłości Twojej.

ks. Marek Chrzanowski FDP
 

*** 

Szatan pyta:

Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?
Rdz 3,1

 

***

 Niepłodność a cudzołożne potomstwo, Mdr 3 i 4

13. Błogosławiona niepłodna, ale nieskalana, która nie zaznała współżycia w łożu, w czas nawiedzenia dusz wyda plon.
14. I eunuch, co nie skalał swych rąk nieprawością ani nic złego nie myślał przeciw Bogu: za wierność otrzyma łaskę szczególną i dział pełen radości w Świątyni Pańskiej.
15. Wspaniałe są owoce dobrych wysiłków, a korzeń mądrości nie usycha.
16. A dzieci cudzołożników nie osiągną celu, zniknie potomstwo nieprawego łoża.
17. Jeśli nawet żyć będą długo - za nic będą miani i na końcu niechlubna będzie ich starość.
18. A jeśli wcześnie pomrą, będą bez nadziei i bez pociechy w dzień sądu:
19. bo straszny jest kres plemienia grzesznego!
1. Lepsza bezdzietność połączona z cnotą, nieśmiertelna jest bowiem jej pamięć, bo ma uznanie u Boga i ludzi:
2. Gdy jest obecna, to ją naśladują, tęsknią, gdy odejdzie, a w wieczności triumfuje uwieńczona - zwyciężywszy w zawodach o nieskazitelną nagrodę.
3. A rozplenione mnóstwo bezbożnych nie odniesie korzyści; z cudzołożnych odrośli wyrosłe - nie zapuści korzeni głęboko ani nie założy podwaliny niezawodnej.
4. Jeśli nawet do czasu rozwinie gałęzie - wstrząśnie nim wiatr, bo słabo utwierdzone, i wyrwie z korzeniami wichura.
5. Połamią się nierozwinięte gałęzie, a owoc ich - bezużyteczny, niedojrzały do jedzenia i do niczego niezdatny.
6. Bo dzieci zrodzone z nieprawego pożycia, przy osądzeniu rodziców, świadczą o ich przewrotności.
 

 

***

MIKROKOSMOS, MIKROBIBLIA

Ciało jest małym światem; dusza książką małą,
W której spisano wszystko, co się w świecie stało.
Adam Mickiewicz

 

***

 

Nigdy nie rób krytycznych uwag na temat czyjegoś psa.
H. Jackson Brown, Jr. Mały poradnik życia

wczoraj
dziś
jutro
 
Komentarz liturgiczny
Miłosierdzie, które podnosi
 
Bardzo przejmujący jest ewangeliczny obraz syna marnotrawnego. Człowiek może upaść, może stracić przez grzech wszystko. Bolesne jest to, że człowiek może roztrwonić nie tylko własność materialną, lecz także siebie. „Miotałem się jak szalony, trwoniłem siebie” – pisze św. Augustyn w Wyznaniach. Ale najważniejsze, aby powrócić do miłosiernego Ojca, cieszyć się Jego bliskością. Dzisiejsza Ewangelia to tajemnica kochającej nadziei, to tajemnica miłosierdzia, która wychodzi naprzeciw człowiekowi. Syn marnotrawny żył rozrzutnie i wszystko roztrwonił. Jednak myśl o miłosiernym ojcu podźwignęła go: „Wstanę i pójdę do mojego ojca”. Miłosierdzie podnosi grzesznika.

Ojcze, pozwalaj mi powracać do siebie, obdarzaj mnie swoim miłosierdziem.
 
 

Rozważania pochodzą z książki
 
ks. Mariusz Frukacz
Edycja Świętego Pawła
www.edycja.pl
wczoraj
dziś
jutro
 
Refleksja maryjna

Niebezpieczeństwa w kulcie Matki Bożej


W naszej modlitwie ma miejsce jeszcze jedno zjawisko: modlitwa staje się czasem wyrachowana. Jesteśmy pobożni wobec Matki Bożej, kiedy mamy przed sobą egzamin do zdania, kiedy źle się czujemy lub kiedy przechodzimy ciężką chorobę, operację itp. Wówczas istnieje dla nas Matka Boża czyniąca cuda, Matka Boża łaskawa. To piękne, ale jest to pobożność, która martwi Maryję, ponieważ nasze potrzeby dominują nad miłością i oddaniem, jakie jesteśmy Jej dłużni. Dotyczy to odruchów, które czynią z wiary zjawisko przedmiotowe i starają się z niego czerpać korzyści. Religia w ten sposób byłaby postrzegana jako nieustanne pogotowie, stowarzyszenie powołane przeciwko nieszczęściom itp.

Do innego niebezpieczeństwa w kulcie Matki Bożej dochodzi wtedy, kiedy oddzielamy ją od Boga, wierząc, że jest lepsza od Niego, prawie tak, jakby istniała dobroć odmienna od dobroci Boga i jakby to nie On był jedynym źródłem i najwyższą dobrocią.

Oddzielamy Matkę Bożą od Boga, oddajemy Jej cześć, zapominając o Jej boskim Synu. Zastanawiamy się, które z Nich dwojga powinno się czcić bardziej.

G. B. Montini


teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com

wczoraj
dziś
jutro
 

Wyobraźnia jest strasznym wrogiem!

Z ‘Dziennika Duchowego' Sługi Bożego ks. Franciszka Jordana (1848-1918),
Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek

Modlitwa na dziś
Panie Boże nasz, spraw, aby Twoja wierna oblubienica św. Koleta zapaliła w nas płomień Twojej miłości, ten sam, który zapaliła w sercach wielu dziewic dla wiecznej chwały Twojego Kościoła. Amen


Patron Dnia



Św. Koleta
 dziewica

Św. Koleta (Nicolette Boilet) urodziła się we Francji, w roku 1381. Po śmierci rodziców, w wieku 22 lat, została pustelnicą żyjącą według reguły trzeciego zakonu św. Franciszka. Po czterech latach została natchniona do wprowadzenia surowej reguły w zakonie klarysek. Za zgodą papieża Benedykta XIII podjęła się misji reformy trzeciego zakonu św. Franciszka. Św. Koleta jako generalna przełożona zakonu podróżowała po całej Francji, Sabaudii i Niemczech, zakładając nowe lub reformując istniejące zakony. W ciągu czterdziestoletniej działalności musiała przezwyciężyć wiele duchowych i fizycznych trudności; efektem tej pracy było ustanowienie siedemnastu nowych klasztorów. Śmierć zastała tę świętą i niestrudzoną pracownicę Bożą w Gandawie w roku 1447.

jutro: św. Perpetuy i Felicyty

wczoraj
dziś
jutro