logo
Czwartek, 16 kwietnia 2026 r.
imieniny:
Bernadety, Julii, Benedykta, Biruty, Erwina – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Świat wokół nas

ks. Edward Staniek
Całe nasze życie jest jej stopniowym odkrywaniem. Świadomość naszej tożsamości rośnie w nas od dziecka. Zadajemy sobie wówczas pytanie: „Kim ja jestem?”. Radość z dojrzałości przychodzi, gdy możemy stwierdzić: „Wiem, kim ja jestem. Wiem, na co mnie stać”. Wtedy możemy powiedzieć Bogu: „Oto ja, poślij mnie”. Gdy ja wypowiadałem te słowa, nie wiedziałem jeszcze, do czego ma mnie posłać. Ale On już wiedział. Bóg potrzebuje nas jako dzieci, potrzebuje jako ludzi młodych i potrzebuje, gdy osiągamy dojrzałość. Bądźmy do Jego dyspozycji.
 
ks. Marek Dziewiecki
Bóg nie stawia granic swemu Miłosierdziu. On tak mocno nas kocha, że przychodzi do nas chociaż wie, że Go skrzywdzimy. Niestety nie wszyscy korzystają z miłosiernej miłości Boga. Przykładem jest Judasz, który odebrał sobie życie, gdyż - w przeciwieństwie do Piotra - nie uwierzył, że Bóg przebaczy mu zdradę. Z Bożego Miłosierdzia nie korzystają także ci, którzy – jak faryzeusz z przypowieści - wmawiają sobie, że są doskonali i że nie potrzebują miłosierdzia (por. Łk 18, 9-14).
 
Antoni Rachmajda OCD
Za sprawiedliwość tego świata odpowiada nie tylko Pan Bóg, ale także my. W naszej mikroskali, tam, gdzie funkcjonujemy, sprawiedliwość i niesprawiedliwość zaczynają się w domu, w szkole, w pracy. To my wiemy, kto ściągał, kto donosił, kto się podlizywał, kto tak naprawdę zrobił bałagan w pokoju, i to my tworzymy mechanizmy, w których nasze poczucie i doświadczenie sprawiedliwości są blisko lub daleko od siebie.   Z Barbarą Fedyszak-Radziejowską, socjologiem rozmawia Antoni Rachmajda OCD
 
Stanisław Chyla-Smyk
Merton nie zacierał różnic metafizycznych między chrześcijaństwem a buddyzmem. Był świadomy, że kategorie takie jak osobowy Bóg, stworzenie czy łaska nie mają bezpośrednich odpowiedników w doktrynach dalekowschodnich. Interesowało go jednak to, czy na poziomie doświadczenia modlitwy i medytacji istnieje przestrzeń wzajemnego rozumienia. Odpowiedzi szukał nie w syntezie doktryn, lecz w dialogu praktyki – w międzyludzkim i międzyreligijnym spotkaniu.
 
Jacek Poznański SJ
Wielki Post jest dla chrześcijan szansą na szukanie form wyrazistszego zaznaczenia wyznawanej wiary w swoim życiu. Ta wyrazistość jest potrzebna, by wyróżnić się pośród ludzi podzielających tyle innych światopoglądów. Trzeba jednak przyznać: chrześcijaninowi nie jest łatwo się wyróżnić. Może nawet nie wszyscy tego chcą. Jak pokazać, że jest się chrześcijaninem? Co ma wyróżniać wierzącego? Czy ma coś szczególnego mówić? Ale przecież bardzo wielu ludzi mówi ważne i głębokie rzeczy i to nieraz o wiele piękniej i bardziej przekonująco niż chrześcijanie. Czy ma się odróżniać działaniem?
 
ks. Marek Dziewiecki
Ta książka – przewodnik po drogach świętości we współczesności – jest adresowana do tych wszystkich, którzy pragną się nieustannie rozwijać, czyli codziennie stawać kimś dojrzalszym i większym od samego siebie.   Została napisana językiem zrozumiałym dla ludzi uformowanych w społeczeństwie informatycznym. Konkretnie i precyzyjnie opisuje kryteria dojrzałości w odniesieniu do wiary, nadziei, miłości i wolności. Pokazuje, że dorastanie do świętości to naśladowanie Chrystusa, który uczy nas mądrze myśleć, roztropnie kochać, solidnie pracować. 
 
Mnich Kościoła Wschodniego
Modlitwa Pańska, choć jej słowa są proste, zawiera w sobie nieskończoność wynikającą z nieskończoności Tego, który nas jej nauczył. Dlatego też żadna jej wykładnia, czy interpretacja nie jest wystarczająca. W tej niewielkiej książeczce zawarta jest interpretacja czerpiąca z bogactwa tradycji Kościoła Wschodniego. 
 
Paolo Curtaz
Nietypowe rozważania na Adwent 2010 roku...
 
Pierre-Marie Delfieux
Rozważania rekolekcyjne na Wielki Post 2010 roku
 
Polecamy
ks. Edward Staniek

Całe nasze życie jest jej stopniowym odkrywaniem. Świadomość naszej tożsamości rośnie w nas od dziecka. Zadajemy sobie wówczas pytanie: „Kim ja jestem?”. Radość z dojrzałości przychodzi, gdy możemy stwierdzić: „Wiem, kim ja jestem. Wiem, na co mnie stać”. Wtedy możemy powiedzieć Bogu: „Oto ja, poślij mnie”. Gdy ja wypowiadałem te słowa, nie wiedziałem jeszcze, do czego ma mnie posłać. Ale On już wiedział. Bóg potrzebuje nas jako dzieci, potrzebuje jako ludzi młodych i potrzebuje, gdy osiągamy dojrzałość. Bądźmy do Jego dyspozycji.

 
Zobacz także
Ks. Henryk Skoczylas CSMA
Aniołowie i ludzie to dwa rodzaje stworzeń, którye różni tak wiele. My - ludzie, jesteśmy śmiertelni i nosimy na sobie piętno śmierci. Natomiast Aniołowie są nieśmiertelni. My mamy ciało i krew. Aniołowie, jako duchowe istoty, nie posiadają ciała i krwi. My - ludzie, stworzeni jako kobiety i mężczyźni, jesteśmy kierowani naszymi ludzkimi instynktami. Aniołowie są bezpłciowi. Aniołowie nie są poddani procesom wzrostu i starzenia się, jak to dzieje się z człowiekiem...
 

___________________