logo
Wtorek, 19 stycznia 2021 r.
imieniny:
Erwiny, Henryka, Mariusza, Wulstana  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
ks. Artur Botur SChr, ks. Jan Hadalski SChr
Święto wiary i młodości
Msza Święta
 


Światowe Dni Młodzieży 2008 - Sydney (Australia)
 
Z ks. Arturem Boturem SChr z Sydney, koordynatorem polskich grup pielgrzymów, rozmawia ks. Jan Hadalski SChr.
 
Jak to się stało, że na metę kolejnego pielgrzymowania młodych przez ziemię wybrano właśnie Sydney w Australii?
 
To kardynał George Pell, przyjaciel Jana Pawła II, zaprosił Ojca Świętego i młodych do Australii, aby młodzi swoją miłością do Chrystusa i Kościoła pokazali, co dla nich jest tak naprawdę ważne w życiu i w Kogo warto inwestować. Gdy kilka lat temu do Sydney przybył abp George Pell, obejmując Archidiecezję Sydnejską, sceptycy dawali mu niewiele szans na sukces duszpasterski w tym „Sin City” (Miasto Grzechu), jak się niekiedy określa to miejsce. Niedaleka przeszłość pokazała, że się mylili. XXIII Światowe Dni Młodzieży będą kolejną okazją przypomnienia tego, co w życiu każdego człowieka jest ważne. Kiedyś Paryż najlepiej pokazał, jak pobyt młodych ludzi zmienił patrzenie Francuzów na Kościół i wiarę. Teraz to niewątpliwie szansa dla mieszkańców Sydney do odnowy duchowej,  ożywienia wiary i  budowania jedności ludzi wierzących w Chrystusa.
 

Przez te kilka lipcowych dni oczy świata, także tego niewierzącego, odrzucającego wiarę w Chrystusa, będą zwrócone na młody Kościół powszechny. Czy już dziś można przewidzieć, jakie owoce przyniosą tegoroczne Światowe Dni Młodzieży?
 
Światowe Dni Młodzieży przez australijski tygodnik „The Bulletin” kiedyś zostały określone jako „Pope’s party”. Niestety, ani prasa, ani telewizja nie są entuzjastycznie nastawione na to spotkanie. Jednak patrząc w przeszłość, na miejsca spotkań młodych z Ojcem Świętym, nie ma wątpliwości, że wielu sceptyków będzie zaskoczonych. Gdziekolwiek organizowano Światowe Dni Młodzieży, przyniosły one wiele dobrych owoców w życiu uczestniczących osób i wspólnot. Dowodem na to są ich świadectwa i wciąż żywe wspomnienia. Wierzę, że te kilka dni w Sydney będzie wielkim świętem Kościoła i młodych. To spotkanie musi stać się wielkim świętem młodości, duchowości, modlitwy i wiary.
 

Jak Sydney, a przede wszystkim Kościół w Australii został przygotowany do tego niezwykłego wydarzenia?
 
Zaraz po olimpiadzie to spotkanie młodych jest największym wydarzeniem i wyzwaniem dla Australii. Przybędzie przecież około 150 tysięcy pielgrzymów z całego świata, około 100 tysięcy młodych z Australii. Od wielu miesięcy w szkołach i w parafiach mówi się o Światowych Dniach Młodzieży i zachęca się rodziny, aby zaangażowały się w te wielkie, wyjątkowe dni. Regularnie odbywają się także spotkania dla liderów grup i księży. Brakuje jeszcze wolontariuszy i domów na przyjęcie pielgrzymów, ale jest tak wielu życzliwych ludzi, że niebawem i te problemy zostaną rozwiązane. Wyznaczone są już nie tylko miejsca noclegowe, ale i do prowadzenia katechez w danych językach (około 300 miejsc). Prywatnych domów nie wystarczy, przygotowuje się więc szkoły i inne pomieszczenia. Są już podpisane kontrakty z firmami w celu zapewnienia wyżywienia. Bardzo dobra, życzliwa jest też współpraca z australijskim rządem.
 

Jakie są najważniejsze punkty programu tegorocznych Światowych Dni Młodzieży? Czy jak w wielu poprzednich młodzież spotka się z Ojcem Świętym?
 
Pierwsze dni po przyjeździe do Australii młodzi spędzą w diecezjach, i to nie tylko sydneyskiej. Wielu biskupów z całej Australii zaprosiło młodych pielgrzymów na swój teren. Oficjalne rozpoczęcie, otwarcie Światowych Dni Młodzieży będzie miało miejsce we wtorek, 15 lipca, podczas Mszy Świętej, której będzie przewodniczył kard. George Pell. Ta Msza Święta będzie sprawowana na Burangaroo. Od środy do piątku w godzinach porannych odbędą się katechezy dla młodych w ich ojczystym języku. Codziennie będzie celebrowana Najświętsza Ofiara. Jednym z elementów Światowych Dni Młodzieży są Festiwale Młodych. Będą one miały w miejsce w godzinach popołudniowych. Chodzi o spektakle taneczne, teatralne, koncerty muzyczne, ewangelizacyjne, wystawy, projekty spotkań modlitewnych, dyskusyjnych, projekcje filmów itp. W czwartek, 17 lipca, przybędzie (przypłynie) Ojciec Święty, a w piątek wieczorem ulicami Sydney przejdzie Droga Krzyżowa. W sobotę, 19 lipca, wszyscy udadzą się w pielgrzymce na Randwick na całonocne czuwanie i adorację. Następnego dnia, w niedzielę, 20 lipca, o godzinie 10.00 rano zostanie odprawiona Msza Święta z udziałem Ojca Świętego i nastąpi oficjalne zakończenie tegorocznych Światowych Dni Młodzieży.
 
 
1 2  następna
Zobacz także
ks. Zbigniew Kapłański
Co zrobić, aby być szczęśliwym? Chyba na początku trzeba na różne sposoby odpowiedzieć sobie na pytanie: Na czym polega szczęście? Bo bardzo wielu ludzi zmierza do precyzyjnie określonego szczęścia, a potem – gdy zostaną poturbowani przez życie - trzeba to pojęcie zasadniczo przedefiniować.
 
ks. Zbigniew Kapłański
Jaki winien być i jak ma wyglądać kapłan jutra, by mógł sprostać w jakiejś mierze swemu powołaniu. Już dzisiaj mu nie wolno, a jutro w znacznie jeszcze większej mierze nie będzie mu wolno być jedynie funkcjonariuszem instytucji religijnej, która dzięki swej potędze zdobywa dla siebie znaczenie w świecie. Nie będzie mógł legitymować się Kościołem. Będzie musiał o Kościele świadczyć. Nie będzie też mógł z racji swego kapłaństwa rościć sobie prawa do jakichkolwiek przywilejów społecznych. 
 
Karolina Polak
Smutni katolicy zapominają o Bogu pełnym miłosierdzia, na którego wskazuje bł. Jan Paweł II w swojej encyklice Dives in misericordia. Przypomina opowiadanie Pana Jezusa o miłosiernym ojcu, który zawsze kocha swego syna, nigdy nie zmienia się wobec jego skrajnych zachowań i zawsze syn może powrócić do niego. Tym ojcem jest Pan Bóg.

O radości chrześcijanina z ks. bp. Antonim Długoszem rozmawia Karolina Polak
 
 
___________________
 
 reklama
 
 
 

 

 
 
グッチバッグコピー グッチ財布コピー