Nie umiemy kochać Boga, ponieważ nie wiemy, że Bóg kocha nas. A nie wiemy, że Bóg nas kocha, bo sami Go nie kochamy. Objawienie próbuje wyrwać nas z tego błędnego koła. Żywot człowieka spowija wiele ciemności. Jednak Bóg, który zna naszą nędzę, z nieskończoną cierpliwością stara się nas wychowywać i doprowadzić do tego, że Go pokochamy.
|
Wydawca: Wydawnictwo Karmelitów Bosych |
Papież wielokrotnie powtarza, że musimy zmienić styl życia, produkcji i konsumpcji i rozbudować postawę kontemplacyjną, z jej prostotą, pojednaniem, radością, troską, czułością, mądrością. Czy potrafimy zbliżać się do przyrody i ludzi w zadziwieniu i podziwie, wrażliwości na piękno i dobro, w poczuciu wzajemnej zależności i związków, w postawie braterstwa?
Na gruncie psychologii kwestię istnienia w człowieku owych nieświadomych sił poruszała większość teoretyków wypowiadających się na temat funkcjonowania jednostki. Prekursorami w analizie procesów związanych z tym, co w języku współczesnej psychologii nazywa się „nieświadomością”, byli zarówno przedstawiciele nurtu platońskiego i neoplatońskiego, by wspomnieć w tym miejscu chociażby Platona i Plotyna, jak i wczesnego chrześcijaństwa ze św. Augustynem i Dionizym Areopagitą na czele, a także mistyki chrześcijańskiej – na przykład św. Bernard z Clairvaux, Mistrz Eckhart, Johannes Tauler, św. Teresa z Avila, św. Jan od Krzyża czy Jakub Boheme.
___________________