



Dzisiejszy świat, karmiony sensacją, pełen "chorobliwego poszukiwania nowości" (Benedykt XVI), tkwi w błędzie antropologicznym. Jednym z dwóch lekarstw na bolączki duszy, oprócz najważniejszego: miłości – jest restauracja obrazu ludzkiego bytu, właściwe jego ukierunkowanie: przywrócenie ładu.
Myśląc o uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, warto spojrzeć na ewangeliczną scenę, kiedy to dwaj uczniowie rozczarowani po śmierci Jezusa uciekają z Jerozolimy do Emaus. W pewnym momencie na ich drodze staje Nieznany Wędrowiec, który przyłącza się do nich i rozpoczyna rozmowę. Pod wieczór, kiedy docierają do celu, zachęcony naleganiem dwóch towarzyszy, zasiada z nimi do wieczerzy, aby w znaku łamanego chleba rozpoznali obecnego Pana. Ta historia doskonale tłumaczy sens procesji eucharystycznych, które w czwartek przejdą przez wszystkie polskie wsie i miasta...
___________________