



Dzisiejszy świat, karmiony sensacją, pełen "chorobliwego poszukiwania nowości" (Benedykt XVI), tkwi w błędzie antropologicznym. Jednym z dwóch lekarstw na bolączki duszy, oprócz najważniejszego: miłości – jest restauracja obrazu ludzkiego bytu, właściwe jego ukierunkowanie: przywrócenie ładu.
Zwyczaj odprawiania ciemnych jutrzni (Officium Tenebrae), sięga VIII w. i choć ta tradycja zanikła, to są miejsca, gdzie wciąż jest żywa. Dzisiaj powraca w formie koncertów na festiwalach muzyki dawnej odbywających się w kościołach podczas Wielkiego Tygodnia, jak na przykład Misteria Paschalia w Krakowie czy Actus Humanus w Gdańsku. A to dlatego, że liturgia Ciemnych Jutrzni w pewnym momencie zyskała muzyczną oprawę, w którą angażowali się kompozytorzy, w tym także ci wybitni...
___________________