logo
Sobota, 14 lutego 2026 r.
imieniny:
Cyryla, Medodego, Liliany, Walentyny, Walentego – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Jak wygląda formacja wspólnotowa w Odnowie?
ks. Wojciech Bujak
„Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów” (Łk 11, 1). W Apostołach zrodziło się pragnienie uczniostwa. Zapragnęli, by Jezus stał się dla nich Mistrzem. Kiedy już pozyskał ich serca, postawili kolejny krok wiary i rozpoczęli swoją formację w szkole Jezusa.
 
O co chodzi z tymi charyzmatami?
Agnieszka Kajka
Odnowa w Duchu Świętym z definicji jest ruchem charyzmatycznym. Brzmi to dość tajemniczo i jednocześnie pociągająco – kto z nas nie lubi rzeczy niezwykłych, niewytłumaczalnych dla ludzkiego umysłu? Ale co to właściwie znaczy w praktyce? O co chodzi z tymi charyzmatami? Uporządkujmy sobie kilka informacji. Jak definiuje charyzmaty nauka Kościoła katolickiego? Na początku sięgnijmy do definicji.
 
Tożsamość Odnowy w Duchu Świętym
ks. Łukasz Turek
Aby możliwie trafnie odpowiedzieć na pytanie: czym jest Odnowa w Duchu Świętym, na czym polega jej tożsamość i w czym się przejawia, trzeba odnieść się do jej Założyciela, czyli Trzeciej Osoby Trójcy Świętej, który 2000 lat temu dany został nam jako nasz Przyjaciel, Nauczyciel i Obrońca. Mimo, że nikt Go nie widział, wszyscy wierzący doświadczają Jego niezwykłej mocy. Jest w nas sprawcą chcenia i działania zgodnie z Bożą wolą (por. Flp 2, 13), a przecież na tym właśnie polega istota życia chrześcijańskiego. Bez Jego pomocy nikt nie jest w stanie spotkać Jezusa, a tym bardziej ogłosić Go Panem swojego życia (por. 1 Kor 12, 3).
 
Jak być radosnym i zadowolonym?
Ks. Marian Piątkowski
Pismo Święte wielokrotnie wzywa do radości. „Przyjdźcie, radośnie śpiewajmy Panu”, zachęca psalm Liturgii Godzin od samego rana, kiedy wcale jeszcze nie mamy ochoty wstać i chętnie wyrzucilibyśmy budzik za okno. „Oto jest dzień, który dał nam Pan, weselmy się i radujmy się w nim” wzywa podejmowany tak chętnie w grupach modlitewnych śpiew. Radość w Duchu Świętym jest cechą charakterystyczną królestwa Bożego (por. Rz 14,17). Radości życzy nam sam Pan Jezus
 
Dom Miłosierdzia. Pięć Kluczy Do Wolności
Agnieszka i Hubert
Modlitwa według modelu pięciu kluczy to modlitwa uwolnienia, dzięki której bardzo wiele osób odzyskuje pokój serca, radość z życia i wiarę w siebie. Często osoby po takiej modlitwie pierwszy raz w życiu mają okazję poczuć bliskość Boga Ojca i siłę Jego błogosławieństwa, czują się naprawdę kochane i akceptowane za to, kim są, ze swoimi słabościami, zranieniami, całą historią życia, ale także bez konieczności zasługiwania na miłość, bez poczucia paraliżującej samotności i przekonania, że nikt nigdy ich nie chciał lub nie kochał.
 
Modlitwa wstawiennicza jako nasz udział we wstawiennictwie Pana Jezusa
s. M. Tomasza Potrzebowska CSC
W Liście do Hebrajczyków kilkukrotnie znajdujemy zdanie, że Jezus, siedzący po prawej stronie tronu Boga w niebie, nieustannie wstawia się za ludźmi, za tymi, których uczynił swoimi braćmi i siostrami, że On „zawsze żyje, aby się wstawiać za nimi” (Hbr 7, 25). Jezus jest naszym Zbawicielem, On złożył samego siebie w ofierze za nas i odkupił nas spod panowania szatana, grzechu i śmierci. Ofiara Jezusa, patrząc z Bożej perspektywy, raz na zawsze jest zbawienna. Już jesteśmy zbawieni przez to, co uczynił Jezus, umierając na krzyżu i zmartwychwstając.
 
Różnica między koncertem a modlitwą uwielbienia
Anna Jachimowicz
Każdy z nas zapewne niejednokrotnie uczestniczył w wydarzeniu artystycznym, jakim jest koncert. Zależnie od rodzaju prezentowanej nam muzyki możemy spodziewać się konkretnych zachowań ze strony artystów będących na scenie, a także konkretnej interakcji z nami, będącymi na widowni. Wiele razy także uczestniczyliśmy w modlitwie uwielbienia. Jesteśmy w stanie wyjaśnić, czym ona jest. Jednak jak odróżnić koncert od modlitwy, jeśli w obu przypadkach mamy do czynienia z muzyką chrześcijańską i pieśniami, w których już same słowa okazują się być słowami uwielbienia Boga? Kiedy możemy mówić o koncercie, a kiedy o modlitwie? 
 
Czym jest modlitwa o uwolnienie?
ks. Dawid Perlik
Modlitwa to słowo bliskie osobom wierzącym i trudno byłoby znaleźć osobę, która nie słyszała nigdy o takiej czynności. Modlitwa może mieć jednak bardzo różne znaczenie w życiu poszczególnych ludzi. Może być praktykowana sporadycznie lub często, może być stałym punktem dnia lub świątecznym zwyczajem. Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że dla chrześcijanina modlitwa to spotkanie i rozmowa z żywym Bogiem, słuchanie Go i poznawanie Jego woli, by potem wypełniać ją w swoim życiu.
 
Jedność urzędu i charyzmatu w Kościele
ks. Mateusz Kicka
Kościół, przyjmując dar Zmartwychwstałego, którym jest sam Paraklet (por. J 20,22–23), zostaje wyposażony we wszystkie dobra duchowe. Posiada również właściwość rozróżniania tego, co faktycznie jest duchowym darem, pochodzącym od Stwórcy. Zatem zauważmy, że cała pełnia obdarowania, obecna w Eklezji od samego początku, została powierzona wspólnocie, która tymi darami dysponuje, odpowiednio je rozeznając pod natchnieniem Ducha Świętego.
 
Czym jest uwielbienie?
s. M. Tomasza Potrzebowska CSC
Czym jest uwielbienie Boga? Jak to robić zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego? Czy są jakieś różnice w uwielbianiu Boga po katolicku i nie po katolicku? Żeby odpowiedzieć na te pytania, spróbujmy najpierw zobaczyć, co o uwielbieniu Boga mówi sam Bóg w swoim Słowie. Bardzo mi się podoba przepiękne wezwanie do uwielbienia z Księgi Tobiasza.
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
...
 
Polecamy
Marek Zambrzycki

Dzisiejszy świat, karmiony sensacją, pełen "chorobliwego poszukiwania nowości" (Benedykt XVI), tkwi w błędzie antropologicznym. Jednym z dwóch lekarstw na bolączki duszy, oprócz najważniejszego: miłości – jest restauracja obrazu ludzkiego bytu, właściwe jego ukierunkowanie: przywrócenie ładu.

 
Zobacz także
Justyna Majewska
Każde nałogowe picie zaczyna się niewinnie: jedno, drugie, trzecie piwko na imprezie czy imieninach. Każda okazja jest dobra. No bo jak odmówić w towarzystwie? Nikt nie chce zostać uznanym za „mięczaka”. Ponoć abstynenci to frajerzy, pantoflarze i maminsynki. Powiedzieć „nie” nalegającemu, wręcz naciskającemu, koledze uchodzi za heroizm. Odmówić wypicia choćby symbolicznej dawki trunku, to jakby popaść w niełaskę i zostać wykluczonym ze „stada”... 
 

___________________