logo
Czwartek, 13 sierpnia 2026 r.
imieniny:

Elwiry, Hipolita, Radosławy, Poncjana, Diany – wyślij kartkę

Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Boża Opatrzność z perspektywy filozoficznej
Jacek Wojtysiak
Znamienne, że Bożą Opatrzność można wyprowadzić z głównych przymiotów Boga. Jeśli Bóg – Stwórca świata – odznacza się wszechwiedzą, wszechmocą i absolutną dobrocią, to trudno pomyśleć, by nie „korzystał” z tych swoich „zdolności”. Stwórca wie wszystko o swoim (każdym!) stworzeniu i chce jego dobra. 
 
Racjonalność i zdziwienie
ks. Michał Heller
Matematyczna racjonalność świata sugeruje, że jeżeli Bóg myśli świat, to myśli go do końca, bez żadnych dziur czy Newtonowskich poprawek. Bóg Leibniza jest artystą doskonałym. Odstąpienie od wyjaśniania świata samym światem jest metodologicznym błędem i teologicznym bluźnierstwem. Zadziwienie racjonalnością świata zamienia się w kosmiczną modlitwę.
 
Jesteśmy częścią tajemnicy
Wojciech Bonowicz
Lubię mówić, że człowiek ma w sobie pewien dynamizm. I ten dynamizm nas pcha w różnych kierunkach, często zupełnie bezużytecznych. No bo tak naprawdę co nam z tego przyjdzie, że będziemy wiedzieli, czy na jakiejś planecie jest dwutlenek węgla, czy go nie ma? A jednak chcemy to wiedzieć.   z Michałem Hellerem rozmawia Wojciech Bonowicz
 
Ma Bóg w człowieku swoją wyspę
Justyna Siemienowicz
Podejrzewam, że większość ludzi w ogóle nie zastanawia się nad swoim obrazem Boga, nie pyta o to, czy go ma ani jaki on jest. Dla wierzącego Pan Bóg istnieje, i już. To jest pewna oczywistość. Tak samo, jak nikt z nas nie zastanawia się raczej nad swoim wewnętrznym obrazem Internetu. Tylko starsze osoby pytają niekiedy, gdzie jest ten Internet i właściwie co to takiego. Może zatem Bóg jest jak Internet?   Z Jerzym Vetulanim rozmawia Justyna Siemienowicz
 
Ślad wieczności
Dominika Kozłowska
W jaki sposób cielesność określa ludzką egzystencję? Co to znaczy, że „jestem ciałem”? To znaczy: jestem śmiertelny. To znaczy także: jestem podatny na cierpienie.   O ciele, śmierci i zmartwychwstaniu z Krzysztofem Michalskim rozmawia Dominika Kozłowska
 
Charyzmat poszukiwania
Justyna Siemienowicz
Jeśli teolog ma jakiś charyzmat, to jest to charyzmat poszukiwania. I tyle w nim z proroka, ile wytrwałości w poszukiwaniu. W tym kryje się chyba samo sedno powołania teologa. Szanujmy jako wspólnota ten charyzmat. Tak można by apelować w imieniu całej rzeszy teologów.   Z ks. Wacławem Hryniewiczem OMI rozmawia Justyna Siemienowicz
 
Szukanie duchowej strawy
Dominika Frydrych
W perspektywie chrześcijańskiej dojrzała religijność to taka, jaka jest źródłem Bożej łaski i prowadzi do doświadczenia Boga. Świetnie opisuje ją ks. Zdzisław Chlewiński, psycholog, który odkrył i nazwał kilka podstawowych wymiarów religijności. Na pierwszym miejscu wymienia motywację religijną, według której religijne wartości stają się celem samym w sobie. Na drugim – właściwy, nieantropomorficzny obraz Boga...   Z Andrzejem Molendą rozmawia Dominika Frydrych
 
Teologia spotkania i dialogu
Robert M. Rynkowski
Teologia nie może być dzisiaj tajemną wiedzą albo monologiem uczonych w Piśmie. Jeśli ma w ogóle istnieć, to tylko jako rozmowa na temat spotkania człowieka z Bogiem. Rozmowa, która obejmuje wszystkich teologów, i profesjonalnych, i amatorów, i która zostawia miejsce dla samego Boga. Gdyby w sondzie ulicznej zadać pytanie, co to jest teologia, wyniki byłyby raczej opłakane...
 
Lęk i nadzieja
Karol Tarnowski
Wszyscy znamy lęk. Lęk to z pewnością jedno z najdotkliwszych, choć ambiwalentnych doświadczeń człowieka. Analizowany przez wielkich myślicieli, nie przestaje nawiedzać naszej codzienności, zarówno indywidualnej, jak społecznej i historycznej. Lękamy się jako indywidualne ja, ale lękamy się także jako zbiorowości, rodziny, narody. Ale lęk w jego ogólnym rozumieniu nie jest tylko właściwością człowieka...
 
O szczęściu, rozkoszy i dobrym życiu
ks. Grzegorz Strzelczyk
Dla nas, chrześcijan, szczęście, które zyskujemy na ziemi, to tylko preludium. Jeśli chodzi o samą wizję życia wiecznego, to w tradycji konkurują ze sobą dwa wątki. Pierwszy jest bardziej spirytualizujący i pokazuje, że jedynym rodzajem szczęścia jest to płynące ze zjednoczenia z Bogiem, z oglądu intelektualnego, w którym nie ma wiele miejsca na materię. (...) Drugi wątek jest w większym stopniu źródłowo biblijny, związany z pozytywnym przedstawieniem ciała i materii w opisie aktu stworzenia oraz ze zmartwychwstaniem Chrystusa...Z Jerzym Vetulanim rozmawia ks. Grzegorz Strzelczyk
 
 
1  
2  
3  
4  
5  
...
 
Polecamy
ks. Jerzy Czerwień

W poemacie o stworzeniu nie znajdziemy o tym bezpośredniej informacji. Jednak już w piątym wierszu pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju pojawia się refren: „I tak upłynął wieczór i poranek – dzień pierwszy”. Skoro upłynął dzień, to znaczy, że istnieje czas.

 
Zobacz także
artykuł sponsorowany

Postać Świętego Krzysztofa fascynuje wiernych od wieków, a jego kult zyskał szczególne znaczenie w erze motoryzacji. Ten niezwykły święty, którego imię oznacza "niosący Chrystusa", według legend miał przenieść przez rzekę małego chłopca, który okazał się być Jezusem. Ciężar, który odczuwał podczas przeprawy, symbolizował brzemię całego świata spoczywające na barkach Zbawiciela. 

 

[artykuł sponsorowany]

 

___________________