logo
Czwartek, 16 kwietnia 2026 r.
imieniny:
Bernadety, Julii, Benedykta, Biruty, Erwina – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Życie wieczne

ks. Jarosław Bordiuk
Ewangelia Niedzieli Zmartwychwstania mówi wiele, nie używając wielu słów. Obok warstwy dosłownej jest tu ogromna warstwa symboliczna i duchowa – chciałoby się powiedzieć – jak na Jana Ewangelistę przystało. Możemy zadumać się nad miłością Marii do Jezusa. Miłością, która sprawia, że nie może ona rozstać się z Nim nawet po śmierci. Z samego rana zmierza do grobu i pewnie sama nie wie, co tam zastanie. Na wejście do grobu pewnie nawet nie liczyła. Chciała po prostu być blisko. 
 
s. Tomasza Potrzebowska CSC
Jezus uczy nas patrzeć głębiej: świat będzie się chwiał, ale kto ufa Jemu, nie zachwieje się. Bo On jest skałą, której nie da się zburzyć. Nie żyjmy lękiem przed końcem, ale nadzieją na spotkanie z Chrystusem. Nie pytajmy: „kiedy to nastąpi?”, ale: „czy jestem wierny teraz?”. Bo każdy dzień jest okazją, by wytrwać w miłości, złożyć świadectwo i pozwolić Bogu, by prowadził nas swoją mądrością.
 
Marian Grabowski
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ktoś zachowa moją naukę, nie zazna śmierci na wieki”. Rzekli do Niego Żydzi: „Teraz wiemy, że jesteś opętany. Abraham umarł, i prorocy – a ty mówisz: „Jeśli kto zachowa moją naukę, ten śmierci nie zazna na wieki”. Czy ty jesteś większy od ojca naszego, Abrahama, który przecież umarł? I prororcy pomarli. Kimże ty siebie czynisz?” (J 8, 51-54).   Życie wieczne... to jego rozumienie jest dzisiaj przedmiotem głębokiego nieporozumienia – sporu.
 
Dariusz Piórkowski SJ
W sumie rzadko myślimy o naszym końcu, bo zaprzątają nas głównie tzw. sprawy doczesne. Zazwyczaj żyjemy troskami, lękami, przyjemnościami, ubraniami, pieniędzmi, urzędami i funkcjami. Lamentujemy nad defektami świata, społeczeństwa i państwa. Oczekujemy cudownych rozwiązań, raju na ziemi, bo tak naprawdę najchętniej urządzilibyśmy się tutaj na dobre, gdyby to tylko było możliwe. Dlaczego? 
 
Krzysztof Zimończyk SCJ
Największy dar, jaki możemy ofiarować dla dusz w czyśćcu cierpiących, to Eucharystia, uczestnictwo w niej i przyjęcie Komunii Świętej w ich intencji. Dlaczego? Zauważmy, że podczas wszystkich nabożeństw i modlitw prywatnych to człowiek zwraca się do Boga, zaś w czasie Mszy św. sam Jezus Chrystus modli się do swego Ojca, składa Ofiarę ze swego życia. Msza św. staje się więc najskuteczniejszą modlitwą...
 
Thomas Philippe OP
Książka wprowadza czytelnika w niezmierzoną głębię Męki Zbawiciela, w tajemnicę lęku, jaki przeżywają święci, w konanie Kościoła i świata, a wszystko to w pespektywie niezwykłej relacji łączącej Syna Bożego z Jego Najświętszą Matką. Oryginalna myśl i przebijająca ze słów miłość Autora poruszają serca, pomagając rozważać największe tajemnice naszego zbawienia. 
 
Paolo Curtaz
Książka Paola Curtaza "Ostatnie tak" to jak porywająca podróż przez ostatnie godziny życia Jezusa. Opowiedziana z uwzględnieniem oczekiwań współczesnego czytelnika. Barwny, żywy styl czyni z rozważań niemalże thriller, w którym autor nie tylko znakomicie charakteryzuje wszystkich zamieszanych w to najgłośniejsze zabójstwo w dziejach świata, jakim było ukrzyżowanie Jezusa, ale również ukazuje jego tło, motywacje, okoliczności.
 
Wojciech Surówka OP
Nasze serca powinno przepełniać, tak jak pierwotny Kościół, radosne wołanie Maranatha – Przyjdź, Panie! Jak jednak wzbudzić w sobie to oczekiwanie? Co zrobić, by przestać mówić, że się wiecznie nie ma czasu? I czy w Kościele pochłoniętym zamętem oraz kryzysem możemy odnaleźć prawdziwy pokój duszy?Marana tha! Zapraszamy do codziennych rozważań w dniach od 18 do 25 grudnia 2020 roku.    
 
Giuseppe Forlai
Drogi Czytelniku, prezentowana książka jest rezultatem rozmów na temat zmartwychwstania Jezusa. To wydarzenie stanowi punkt graniczny na drodze nadziei: Mistrz przezwyciężył śmierć, a my, żyjąc w Nim na wzór św. Pawła, natychmiast zaczynamy cieszyć się pierwszymi owocami dobrego życia. 
 
Polecamy
ks. Edward Staniek

Całe nasze życie jest jej stopniowym odkrywaniem. Świadomość naszej tożsamości rośnie w nas od dziecka. Zadajemy sobie wówczas pytanie: „Kim ja jestem?”. Radość z dojrzałości przychodzi, gdy możemy stwierdzić: „Wiem, kim ja jestem. Wiem, na co mnie stać”. Wtedy możemy powiedzieć Bogu: „Oto ja, poślij mnie”. Gdy ja wypowiadałem te słowa, nie wiedziałem jeszcze, do czego ma mnie posłać. Ale On już wiedział. Bóg potrzebuje nas jako dzieci, potrzebuje jako ludzi młodych i potrzebuje, gdy osiągamy dojrzałość. Bądźmy do Jego dyspozycji.

 
Zobacz także
Ks. Mateusz Pindelski SP
Co odróżnia wspólnotę od innych grup? Kogo można nazwać członkiem wspólnoty? Na czym polega wspólnota chrześcijańska, czyli Kościół? Ludzie ze swej natury łączą się w najróżniejsze grupy, nie trzeba chyba nikogo specjalnie o tym przekonywać. Do wielu z nich przynależymy siłą rzeczy (ze względu na narodowość, wiek, płeć, stan zdrowia, kategorię poborową itd.); inne możemy sobie - przynajmniej teoretycznie - wybrać. (...) Jak się w tej mnogości odnaleźć?...
 

___________________