logo
Poniedziałek, 18 czerwca 2018 r.
imieniny:
Elżbiety, Marka, Pauli, Elżbiety, Grzegorza – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
skrzynka intencji
 

ISMCH

___________________
 
 reklama
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 

Zaprenumeruj medytację


Medytacja tygodnia



XI Niedziela Zwykła, rok B

17 czerwca 2018 r.

I  Lectio: 
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

Tak więc, mając tę ufność, wiemy, że jak długo pozostajemy w ciele, jesteśmy pielgrzymami, z daleka od Pana. Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy. Mamy jednak nadzieję i chcielibyśmy raczej opuścić nasze ciało i stanąć w obliczu Pana. Dlatego też staramy się Jemu podobać czy to gdy z Nim, czy gdy z daleka od Niego jesteśmy. Wszyscy bowiem musimy stanąć przed trybunałem Chrystusa, aby każdy otrzymał zapłatę za uczynki dokonane w ciele, złe lub dobre.

(2 Kor 5,6-10)
 

II  Meditatio: 
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: "Co Bóg mówi do mnie?"

Nasze ciało. Nim je opuścimy i zakończy się nasze pielgrzymowanie w wierze do domu Ojca jest nam dane, aby przy jego pomocy, jak pisze Apostoł Paweł, w „ciele” dokonywać uczynków i to dobrych a unikać złych. Z tych uczynków, przypomina Apostoł, zdamy sprawę przed trybunałem samego Chrystusa. A przecież pragniemy, aby wyrok tego trybunału czyli samego Chrystusa był dla nas pomyślny, pozytywny. Być więc w ciele, to dobrze czynić, to czynić, przeżywać życie, które będzie i to każdego dnia, podobało się Panu Jezusowi, będzie pomnażać Jego chwałę, będzie też źródłem dobra, wsparcia, pomocy dla naszych bliźnich. Zapominając o tym, wpadamy w pułapkę podobania się światu i to często za wszelką cenę, wykorzystując ciało do złych rzeczy, które Panu Jezusowi podobać się nie mogą. 

Czy staram się podobać Panu Jezusowi w tym co czynię także w moim ciele? Czy doceniam moją cielesność, traktuję ją jako wielki Boży dar a więc dbam o nią, rozwijam, angażuję ją w to co dobre, chronię przed negatywnymi wpływami tego świata? Czy z szacunkiem odnoszę się do cielesności innych, cielesności moich braci i sióstr. Czy nie wpadam w skrajności w relacji do mojego ciała czyli albo je ubóstwiam i przeceniam, albo wręcz nienawidzę i ewidentnie zaniedbuję, poniżam? Czy moje życie w ciele, to dobre życie, owocne życie, życie dla dobra innych? Czy nie wykorzystuję swojej cielesności, aby się światu podobać nawet, gdyby to wiązało się z utratą Bożego upodobania? Czy wszelkie złe postawy wobec mojej cielesności staram się jak najszybciej zmienić, a skutki tych postaw naprawić?

W modlitwie podziękuję Panu za dar mojej cielesności, za moje ciało. Będę prosił o dobre wykorzystanie tego daru, o dobrą, harmonijną współpracę we mnie pomiędzy tym co cielesne a tym co duchowe. Pomodlę się za wszystkich, którzy mają problemy ze swoją cielesnością, niewłaściwie z niej korzystają, o łaskę opamiętania i poprawy.

 

III  Oratio: 
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Sprawiedliwy zakwitnie jak palma,
rozrośnie się jak cedr na Libanie.
Zasadzeni w domu Pańskim
rozkwitną na dziedzińcach naszego Boga... 
(Ps 92,13-14)

IV  Contemplatio:
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Dobrze jest dziękować Panu, śpiewać Twemu imieniu Najwyższy

 

***
 

   

 
opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS 
duszpasterz Centrum Formacji Duchowej,
autor książek:
    
   
   

Poznaj lepiej praktykę kontemplacji ewangelicznej według Lectio Divina
Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym
Zaprenumeruj medytację
 

Copyright (C) www.Katolik.pl 2000-2018



Patron Dnia



Św. Grzegorz Barbarigo
 
biskup

Św. Grzegorz Barbarigo urodził się w roku 1625 w bardzo starej i znamienitej rodzinie weneckiej. Wyróżniwszy się podczas studiów, poświęcił się potem karierze dyplomatycznej, by w końcu zostać księdzem. Wkrótce papież Aleksander VII mianował go pierwszym biskupem Bergamo. Później obdarzono go godnością kardynała i powierzono rządy nad diecezją padewską. Mądrze i z głębokim zrozumieniem pasterzował swemu ludowi. Pracował nieprzerwanie nad przeprowadzeniem reform, ustanowionych przez sobór trydencki. Dzięki jego wysiłkom seminaria w Bergamo i w Padwie bardzo rozwinęły swoją działalność. W Padwie założył także bibliotekę i drukarnię. Zmarł w roku 1697.

jutro: św. Romualda

wczoraj
dziś
jutro