logo
Wtorek, 16 stycznia 2018 r.
imieniny:
Marcelego, Bernarda, Walerii, Włodzimierza  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Fr. Justin
Nierozerwalność małżeńska
materiał własny
 


Nierozerwalność małżeńska

Czy papież Jan Paweł II może coś zrobić z rozwodami, gdyż takich ludzi rozwiedzionych jest dużo w Ameryce? Niektórzy z nich są dobrzy i pobożni. Nadal chodzą do Kościoła, chociaż nie mogą wziąć drugiego ślubu kościelnego.

Kościół, opierając się na Ewangelii, głosi nierozerwalność małżeństwa. Nie można tutaj nic zmienić. Nawet papież nie może zmienić prawa o nierozerwalności małżeństwa. Chodzi jednak Panu o pytanie: Co Kościół może uczynić, gdy jakieś małżeństwo się nie uda, może nawet bez osobistej winy? Czy konieczność kroczenia zupełnie samemu przez życie - czasem po kilku już latach małżeństwa - nie wykracza poza granice możliwości wielu ludzi? Czy u Chrystusa nierozerwalność znaczy, że małżeństwa rozdzielić w ogóle nie można, czy też "jedynie", że rozdzielać się go nie powinno?

Kościół stawia sobie te pytania bardzo poważnie. Niewątpliwie musi on bronić wymagania postawionego przez Chrystusa i nastawać "w porę i nie w porę" (2 Tm 4, 2). Byłoby najprościej, gdyby rozwiedzeni popatrzyli na własną sytuację w świetle wiary. Wówczas bowiem podjęliby decyzję bądź rozstania, bądź - jeśli mają już dzieci - wspólnego życia jak brat z siostrą. Jeśli tak zrozumieją religijny sens takiej decyzji, ich pojednanie z Bogiem będzie nadobfitą nagrodą za wszystkie trudności, jakie trzeba będzie pokonać.

Fr. Justin - "Rosary Hour"
http://www.rosaryhour.net/

 
Zobacz także
Mirosław Rucki
Moje wątpliwości dotyczą seksu przedmałżeńskiego. Moja dobra znajoma, też katoliczka, bardzo długo starała się żyć zgodnie z duchem katolickim. Ale nurtowała ją ta sama sprawa co mnie. Szukała u źródła, czyli u księży katolickich. Pytanie było proste: proszę wskazać mi słowa Jezusa będące zakazem współżycia przedmałżeńskiego...
 
Jolanta Such-Białoskórska
Zdarza się, że w dniu ślubu młoda para słyszy od szczerze życzliwych gości weselnych życzenia: „abyście się za 20 lat kochali tak samo jak dzisiaj”. Jest to życzenie wynikające z pragnienia, aby owi młodzi byli zawsze tak szczęśliwi jak w tym szczególnym dniu. Wynika ono z często przykrego doświadczenia, że po ślubie już nie jest tak wspaniale. Skoro więc gość weselny przyjmuje założenie, że lepiej nie będzie, to życzy aby było chociaż tak pięknie jak w dniu ślubu. Co to jednak oznacza dla miłości?
 
Fr. Justyn
Moja córka uczy we wzorowej szkole katolickiej. Niemniej, jakiś czas temu, podczas szkolnej Mszy dzieci niekatolickie czytały teksty Pisma Świętego i nosiły dary na Ofiarowanie. Czy jest to w porządku tzn. czy ta praktyka jest zgodna z przepisami kościelnymi?
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama