logo
Czwartek, 24 maja 2018 r.
imieniny:
Joanny, Zdenka, Zuzanny, Marii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Życie wieczne

ks. Krzysztof Porosło
Żeby właściwie zrozumieć sens uroczystości wniebowstąpienia Pana Jezusa, warto spojrzeć na jej historię. Najstarsze pewne źródło mówiące o tej celebracji pochodzi z pierwszej połowy IV w. Wydaje się jednak, że początkowo nie obchodzono jej jako osobnego święta 40 dni po zmartwychwstaniu Pana, ale wspomnienie wniebowstąpienia było łączone z zesłaniem Ducha Świętego i świętowane w dniu Pięćdziesiątnicy. 
 
Jacek Szczygieł SCJ
Karol Wojtyła, zanim został papieżem, pisał o powołaniu w różnych miejscach. W książce pt. Miłość i odpowiedzialność tak je definiuje: „Istnieje właściwy każdej osobie kierunek jej rozwoju przez zaangażowanie się całym życiem w służbie pewnych wartości. Kierunek ten każda osoba powinna trafnie odczytać, przez zrozumienie z jednej strony tego, co w sobie nosi i co mogłaby z siebie innym dać, a z drugiej strony zaś – czego się od niej oczekuje”. 
 
ks. Józef Tischner
Kiedy święty Paweł pisze o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, dodaje, że powstał z martwych „jako pierwszy z ludzi”. Oznacza to, że za Chrystusem pójdą również inni. Dzisiejsze święto Zmartwychwstania jest dla nas wszystkich ważną propozycją. Proponuje ono, abyśmy spojrzeli na nasze życie zupełnie inaczej, niż patrzymy na co dzień. Mamy stanąć jakby poza tym życiem. Mamy popatrzeć na własne życie jakby od zewnątrz, objąć je jednym spojrzeniem. Mamy popatrzeć na siebie jak na pielgrzymów na tej ziemi. 
 
Paweł Paszko
Ewangeliści zgodnie przekazują, że ciało Jezusa znajdowało się w grobie nie dłużej niż od piątkowego wieczoru do niedzielnego świtu, a więc około 30-35 godzin. Następnie w tajemniczych okolicznościach zniknęło. Czy jednak owego wielkanocnego poranka grób Chrystusa był rzeczywiście pusty? 
 
Dariusz Piórkowski SJ
Perspektywa życia wiecznego wydaje się nieraz wielu ludziom tak odległa lub niewiarygodna, iż w ogóle nie zaprzątają sobie nią głowy. Podobnie dzieje się ze zmartwychwstaniem, które albo odkładane bywa do lamusa historii albo uważane jest za wątpliwą zapowiedż przyszłego szczęścia. Żródła biblijne dowodzą jednak, iż zmartwychwstanie jest zarówno obietnicą jak i wydarzeniem dokonującym się już dzisiaj. 
 
Thomas Philippe OP
Książka wprowadza czytelnika w niezmierzoną głębię Męki Zbawiciela, w tajemnicę lęku, jaki przeżywają święci, w konanie Kościoła i świata, a wszystko to w pespektywie niezwykłej relacji łączącej Syna Bożego z Jego Najświętszą Matką. Oryginalna myśl i przebijająca ze słów miłość Autora poruszają serca, pomagając rozważać największe tajemnice naszego zbawienia. 
 
Paolo Curtaz
Książka Paola Curtaza "Ostatnie tak" to jak porywająca podróż przez ostatnie godziny życia Jezusa. Opowiedziana z uwzględnieniem oczekiwań współczesnego czytelnika. Barwny, żywy styl czyni z rozważań niemalże thriller, w którym autor nie tylko znakomicie charakteryzuje wszystkich zamieszanych w to najgłośniejsze zabójstwo w dziejach świata, jakim było ukrzyżowanie Jezusa, ale również ukazuje jego tło, motywacje, okoliczności.
 
Giuseppe Forlai
Drogi Czytelniku, prezentowana książka jest rezultatem rozmów na temat zmartwychwstania Jezusa. To wydarzenie stanowi punkt graniczny na drodze nadziei: Mistrz przezwyciężył śmierć, a my, żyjąc w Nim na wzór św. Pawła, natychmiast zaczynamy cieszyć się pierwszymi owocami dobrego życia. 
 
red. Dawid Czaicki
40 rozważań to drogowskaz wskazujący Słowo Boga kierowane do nas przez wszystkie dni Wielkiego Postu. Drogą, jaką mamy do przebycia, prowadzą nas tacy autorzy, jak Danuta Piekarz, o. Tomasz M. Dąbek OSB, Krzysztof Gerc czy ks. Tomasz Pasławski, oferując nam konkretną pomoc w podjęciu wielkopostnej refleksji opartej o Ewangelię. 
 
Polecamy
Danuta Piekarz
My, wierzący, nie chcemy być tak naiwni, by tak myśleć, a tymczasem faktycznie napotykamy na tę samą trudność: myślimy, że jeśli będziemy należeć do Boga, coś stracimy. Ponadto ciągle myślimy tak: „to jest moje życie, które teraz mam powierzyć Bogu”, zamiast myśleć: „ja żyję życiem Bożym i będę je przeżywał zgodnie z Jego wolą”. To jest chyba największa pułapka: ciągle myślimy w kategoriach „my i Bóg”, a nie myślimy o tym, że jesteśmy w Bogu, że mamy Jego życie. 

Z o. Marko Ivanem Rupnikiem, słoweńskim jezuitą, teologiem sztuki, rozmawia Danuta Piekarz
 
Zobacz także
Fr. Justin
Chrzciliśmy wnuczkę w naszym kościele. Cała ceremonia była piękna i wzruszająca. Jednak nasi goście z Brooklina byli nią bardzo zdziwieni. I gdy się dowiedzieli, że tej ceremonii przewodniczył diakon, ojciec dwojga dorosłych dzieci, niczego nie mogli zrozumieć. Mówili, że to kościół protestancki, gdyż księża katoliccy nie mogą się żenić, a tymczasem tu żonaty diakon "odprawia Mszę" i udziela ślubów. Ja również tego nie rozumiem. A może tak się dzieje tylko w naszym kościele? Mamy wystarczającą liczbę księży, więc nie wiem, dlaczego ksiądz nie może wypełnić swoich obowiązków.
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama