logo
Sobota, 18 listopada 2017 r.
imieniny:
Klaudyny, Romana, Tomasza, Karoliny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Życie wieczne

Monika Białkowska
Jedni je lubią, drudzy się boją, jeszcze inni omijają „na wszelki wypadek” – jakby udawanie, że cmentarze nie istnieją, odsuwało od nas konieczność śmierci. Ani udawanie, ani lęk nie zmienią rzeczywistości: śmierć przyjdzie. Boimy się własnej śmierci i boimy się śmierci bliskich. Być może właśnie uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny, kiedy odwiedzamy groby, są dobrą okazją do tego, by skonfrontować się ze swoimi lękami. To okazja, by zapytać o ich źródło, o sens i o to, czy jesteśmy wobec nich bezradni. 
 
ks. Henryk Zieliński
Uroczystość Wszystkich Świętych i cały następujący po niej tydzień to w Kościele szczególny „wysyp” odpustów. Można je uzyskiwać nawet codziennie od 1 do 8 listopada, nawiedzając pobożnie cmentarz i odmawiając jakąś modlitwę za zmarłych, oczywiście przy zachowaniu zwyczajnych warunków, o których będzie poniżej. Najpierw warto jednak przypomnieć sobie, czym w istocie jest odpust, aby tej praktyki w Kościele nie lekceważyć, bądź nie sprowadzać jej do samych tylko kolorowych jarmarków. 
 
Dariusz Piórkowski SJ
Do serca wierzącego wkrada się nieraz pokusa, ażeby radosną uroczystość Wszystkich Świętych zamienić w dzień smutnej zadumy i swoistej bezradności. Ulegając jej wpływowi, nie wiadomo, co począć ze świętością, czy i gdzie przydzielić jej należne miejsce w pstrokatej mozaice życia. Gdzieś na głębiach duszy pojawia się pełne obawy i powątpiewania pytanie, czy ta oferta rzeczywiście stoi dla mnie otworem? 
 
Jacek Salij OP
Grzech sprowadził na nas przekleństwo śmierci. Zauważmy najpierw, że nie ma nic przeklętego w tym, że śmierci podlegają zarówno zające, jak wilki. I nie byłoby nic przeklętego w śmierci człowieka, gdyby podlegały jej tylko nasze ciała. Niestety, śmierć, jakiej podlegają nasze ciała, jest konsekwencją i znakiem głębszej śmierci, jaką sprowadzili na siebie i na nas nasi prarodzice. Mianowicie: zerwali oni przyjaźń z Bogiem, zwątpili w Jego życzliwość względem siebie. 
 
Maria Miduch
Żyjemy w czasie, jesteśmy w nim zanurzeni, nie umiemy wyobrazić sobie życia poza nim. Lata, miesiące, tygodnie, dni i godziny to wszystko tworzy naszą codzienność. Tak przyzwyczailiśmy się do tej nieuchwytnej rzeczywistości, że nawet się nad nią nie zastanawiamy. A jednak to ona ma na nas ogromny wpływ. Według niej układamy swoje życie: godziny, pory roku, lata determinują nasze wybory. Czujemy się bezpiecznie, kiedy wiemy, co kiedy się wydarzy, jeśli pamiętamy o tym, co działo się w naszym życiu wczoraj, przed miesiącem i kilkoma laty.  
 
Thomas Philippe OP
Książka wprowadza czytelnika w niezmierzoną głębię Męki Zbawiciela, w tajemnicę lęku, jaki przeżywają święci, w konanie Kościoła i świata, a wszystko to w pespektywie niezwykłej relacji łączącej Syna Bożego z Jego Najświętszą Matką. Oryginalna myśl i przebijająca ze słów miłość Autora poruszają serca, pomagając rozważać największe tajemnice naszego zbawienia. 
 
Paolo Curtaz
Książka Paola Curtaza "Ostatnie tak" to jak porywająca podróż przez ostatnie godziny życia Jezusa. Opowiedziana z uwzględnieniem oczekiwań współczesnego czytelnika. Barwny, żywy styl czyni z rozważań niemalże thriller, w którym autor nie tylko znakomicie charakteryzuje wszystkich zamieszanych w to najgłośniejsze zabójstwo w dziejach świata, jakim było ukrzyżowanie Jezusa, ale również ukazuje jego tło, motywacje, okoliczności.
 
red. Dawid Czaicki
40 rozważań to drogowskaz wskazujący Słowo Boga kierowane do nas przez wszystkie dni Wielkiego Postu. Drogą, jaką mamy do przebycia, prowadzą nas tacy autorzy, jak Danuta Piekarz, o. Tomasz M. Dąbek OSB, Krzysztof Gerc czy ks. Tomasz Pasławski, oferując nam konkretną pomoc w podjęciu wielkopostnej refleksji opartej o Ewangelię. 
 
ks. Krzysztof Porosło
Przez 40 dni wyciszaliśmy się od zgiełku, uciszaliśmy w sobie nieuporządkowane emocje, pozbywaliśmy się hałaśliwych przyzwyczajeń. Wszystko po to, by umilknąć całkowicie w Wielkim Tygodniu.    Rozważania na Wielki Post 2015, czyli spotkanie ze Zmartwychwstałym, zapowiadanym od dawien dawna!
 
Polecamy
abp Grzegorz Ryś
Dar Ducha Świętego przekłada się potem na konkretne owoce, ale nie redukujmy spotkania z Bogiem tylko do konkretnych żądań: „Daj mi to i to”. Duch Święty jest nam dany przeobficie i On sprawia, że zaczynamy zupełnie inaczej żyć. Mamy doświadczenie Jezusa, Duch Święty sprawia w nas radość i wreszcie żyjemy na całego. A to może być dość długi proces. Na przykład o Mojżeszu wiemy, że żył 120 lat: 40 lat na dworze faraona, potem 40 lat na wygnaniu i w przygotowaniu do misji, a w końcu 40 lat w prowadzeniu Izraela przez pustynię. Można by powiedzieć, że zaczął dość późno, ponieważ miał już wtedy 80 lat. Ale się nadawał! 
 
Zobacz także
Joanna Świątkiewicz
Mamy obowiązek wydobywać z siebie to, co najlepsze i nieustannie się rozwijać. W hierarchii dążeń do szczęścia na pierwszym miejscu będzie Bóg i świat wartości. Pod pojęciem sukcesu natomiast pomyślimy nie tylko o sławie, pieniądzach czy karierze, ale również o zdolności do kochania i tworzenia relacji, służbie i rezygnacji z siebie, pracy nad własnymi wadami, trosce o rozwój życia duchowego czy umiejętności przebaczania krzywd i urazów.

z Piotrem Kwiatkiem OFMCap rozmawia Joanna Świątkiewicz
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama