logo
Sobota, 18 listopada 2017 r.
imieniny:
Klaudyny, Romana, Tomasza, Karoliny – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Sens życia

Aleksandra Wojtyna
Najpierw trzeba wyjść od tego, kogo Pan Jezus nazywa błogosławionymi z powodu smutku i zaraz potem składa obietnicę, że ci będą pocieszeni. Bynajmniej nie chodzi tu o smutasów i malkontentów wiecznie niezadowolonych i narzekających, a tak naprawdę niewiele robiących, by poprawić to, przez co są smutni. Taki smutek niszczy człowieka od wewnątrz, bo odbiera nadzieję i zajmuje smutnego tylko nim samym. Nie taki smutek błogosławi Chrystus na Górze. 
 
Michał Gołębiowski
Kiedy prorok Jonasz został wyrzucony do morza, a następnie połknięty przez wielką rybę, przez trzy dni i trzy noce modlił się z wnętrza jej brzucha psalmami. Wtedy Pan wydał rozkaz, żeby ryba wyrzuciła Jonasza na ląd (Jon 2,11). Kiedy zatem nadszedł ratunek? Czy Bóg wpierw wydobył Jonasza z sideł śmierci, a następnie prorok, stojąc już bezpiecznie na brzegu, wzniósł modlitwę dziękczynną dla swego Wybawiciela? Nie, Pismo Święte wyraźnie mówi, że cudowna interwencja Opatrzności była dopiero odpowiedzią na cierpliwe, pełne ufności trwanie na modlitwie Księgą Psalmów.  
 
Aneta Pisarczyk
Choroba dziecka to sytuacja graniczna dla całej rodziny. Życie zostaje podzielone na to, które toczyło się przed diagnozą i to, które rozpoczęło się z chwilą usłyszenia „wyroku”. Cierpienie dotyka niezmiernie mocno całą rodzinę małego pacjenta, szczególnie zaś rodziców. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Czego się uchwycić? Jaką postawę przyjąć wobec cierpienia? 
 
o. Jerzy Zieliński OCD
Jedno z dawnych przysłów mówi, że drzewo rośnie pękaniem kory. Coś podobnego dzieje się z człowiekiem. Rośnie on duchowo przechodząc przez życiowe trudności, które nazywamy często kryzysami. By wzrastanie było jednak możliwe, trudnym doświadczeniom powinna towarzyszyć modlitwa. Ona również – szczególnie wówczas – jest zmaganiem. Ma wielką wartość. Stanowi swoistą drogę ku duchowej dojrzałości, ku świętości. 
 
Bogna Białecka
Jako rodzice stajemy przed pytaniem, jak zapewnić dziecku bezpieczeństwo, lecz jednocześnie nie zmienić się w rodzica „helikopterowego”, kontrolującego każdy ruch dziecka i usuwającego z jego drogi wszelkie wyzwania i zagrożenia. Jak wyznaczać zdrowe granice wolności i odpowiedzialności dziecka? Jakie decyzje dziecko może podejmować samodzielnie? Od czego to zależy?
 
Jim McManus CSsR
Prawdziwe uzdrowienie nie polega tylko na uleczeniu fizycznych cierpień i dolegliwości, lecz na osiągnięciu pełni życia – w sferze umysłu, ciała i ducha. Opierając się na swoim wieloletnim doświadczeniu w posłudze uzdrawiania, o. McManus omawia niezmierzoną moc sakramentów Kościoła katolickiego, które zmieniają, uzdrawiają i wzbogacają życie każdego, kto chce z wiarą z nich korzystać. 
 
ks. Marek Dziewiecki
Ta książka – przewodnik po drogach świętości we współczesności – jest adresowana do tych wszystkich, którzy pragną się nieustannie rozwijać, czyli codziennie stawać kimś dojrzalszym i większym od samego siebie.   Została napisana językiem zrozumiałym dla ludzi uformowanych w społeczeństwie informatycznym. Konkretnie i precyzyjnie opisuje kryteria dojrzałości w odniesieniu do wiary, nadziei, miłości i wolności. Pokazuje, że dorastanie do świętości to naśladowanie Chrystusa, który uczy nas mądrze myśleć, roztropnie kochać, solidnie pracować. 
 
o. Daniel Ange
W czasie każdej Mszy Świętej słyszymy słowa: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata". Grzechy każdego człowieka wczoraj i dziś gładzi sam Pan Jezus.    W Wielkim Poście 2014 zachęcamy, by pochylić się nad tajemnicą Odkupienia Krwią Baranka w czasie rekolekcji internetowych – wraz z o. Danielem Ange.  
 
Ruth Burrows OCD
Mistyka jest istotą chrześcijaństwa, a nie uprzywilejowaną drogą nielicznych – pisze siostra Ruth, karmelitanka. Jej książka zrodziła się z trudności w modlitwie, z niechęci do wszelkich mistycyzmów i z poszukiwania prawdziwej bliskości Boga. Jest o modlitwie, o kontemplacji, o mistyce – ale przede wszystkim o Chrystusie, który nadaje nowy sens i smak życiu.
 
Polecamy
abp Grzegorz Ryś
Dar Ducha Świętego przekłada się potem na konkretne owoce, ale nie redukujmy spotkania z Bogiem tylko do konkretnych żądań: „Daj mi to i to”. Duch Święty jest nam dany przeobficie i On sprawia, że zaczynamy zupełnie inaczej żyć. Mamy doświadczenie Jezusa, Duch Święty sprawia w nas radość i wreszcie żyjemy na całego. A to może być dość długi proces. Na przykład o Mojżeszu wiemy, że żył 120 lat: 40 lat na dworze faraona, potem 40 lat na wygnaniu i w przygotowaniu do misji, a w końcu 40 lat w prowadzeniu Izraela przez pustynię. Można by powiedzieć, że zaczął dość późno, ponieważ miał już wtedy 80 lat. Ale się nadawał! 
 
Zobacz także
ks. Bogusław Szpakowski SAC
Jeśli człowiek nie daje sobie prawa, by zaufać innym, powierzyć się im, związać się z kimś, to buduje mury w swoim  sercu, za którymi ukrywa się głodny kontaktu, więzi. Bywa i tak, że gdy jestem z innymi chcę się w nich zatracić, bądź chcę od nich uciec, by zatracić się w izolacji i tęsknocie za bliskością emocjonalną z innymi. To rodzi cierpienie. Ból bycia z innymi i ból bycia w samotności.
 
 

NASZ SKLEP

___________________
 
 reklama