logo
Czwartek, 24 maja 2018 r.
imieniny:
Joanny, Zdenka, Zuzanny, Marii – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Święci, Świątobliwi

Przemysław Radzyński
Będąc jeszcze studentem odwiedziłem pewnego razu kolegę. Zauważyłem u niego fotografię osoby, której nie znałem. Powiedział, że to Pier Giorgio Frassati, a zdjęcie należało do jego żony, która miała szczególne nabożeństwo do tego – wtedy jeszcze – kandydata na ołtarze. W jego twarzy było coś szczególnego, że nie potrafiłem oderwać od niej wzroku.  O tym, w czym dziś naśladować bł. Pier Giorgia Frassatiego, mówi dr hab. Mirosław Górecki w rozmowie z Przemysławem Radzyńskim.
 
Monika Białkowska
Biografia żadnego innego świętego nie jest zbudowana na tylu spekulacjach. O innych, jeśli wiadomo niewiele, mówi się również niewiele. Józef intryguje na tyle, że nie umiemy go zostawić. O człowieku, który w Ewangelii wymieniony jest kilka razy i który nie powiedział tam ani słowa, powstają tysiące książek, jest mu nawet poświęcona cała gałąź teologii. Józef wyraźnie nie chce stanąć w jednym szeregu z innymi świętymi. 
 
Sławomir Rusin
Drobna, energiczna zakonnica, z której twarzy nie znika uśmiech. Oddana bez reszty założonemu przez siebie dziełu pomocy najuboższym i umierającym. Taki wizerunek Matki Teresy przeważnie pamiętamy. Mówi on wiele, ale nie wszystko. Okazuje się bowiem, że uśmiech na jej twarzy skrywał wielki dramat. Jako zakonnica przez blisko pięćdziesiąt lat Matka Teresa zmagała się ze swoją „nie-wiarą"...
 
Mirosław Rucki
W roku 165 niejaki Justyn powiedział, że nikt o zdrowych zmysłach nie wyrzeknie się wiary w prawdziwego Boga dla wiary w fałszywe bożki. Gdyby oddał cześć bałwanom, zachowałby życie. Justyn jednak uważał bezbożność, ateizm i bałwochwalstwo za tak bezsensowne postawy, że wolał zginąć jako czciciel prawdziwego Boga. 
 
Paweł Kozacki OP
Syn Zachariasza i Elżbiety nie zaczynał od reformowania świata i innych ludzi. Najpierw był radykalny wobec samego siebie: „Nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny” (Mt 3,1-2). Mieszkał na pustyni nad Jordanem. Nie szuka wygody. Nie szuka popularności.  
 
Ruth Burrows OCD
Jeśli pragniesz zagłębić się w istotę modlitwy sięgnij po przewodnik po modlitwie Ruth Burrows, karmelitanki, mieszkającej w klasztorze w sercu hrabstwa Norfolk.  
 
Joël Pralong
Bóg, będąc Miłością większą od naszych słabości, chce pochwycić zranionego psychicznie człowieka i wydobyć na powierzchnię. Barwnie, odwołując się do własnych doświadczeń, pisze o tym ks. Pralong, który, nim został duchownym, wiele lat pracował jako pielęgniarz na oddziale psychiatrycznym. Niemniej ta książka nie jest przeznaczona jedynie dla osób "z problemami" czy ich bliskich. To lektura dla każdego. Każdy przeżywa chwile, gdy nie radzi sobie ze sobą. Uznanie tego faktu może okazać się wielką łaską, która sprawi, że jak dziecko zawołamy do Ojca w niebie: "Ojcze, pomóż mi!".
 
o. Józef Kucharczyk OCD
Wyruszmy ku Bożemu Narodzeniu śladem Świętej z Awili. Zadbajmy w te adwentowe dni o czas i miejsce na modlitwę wewnętrzną. Chwila codziennego wyciszenia i medytacji nad Słowem Bożym poprowadzi nas do wnętrza naszego serca, abyśmy tam razem z Maryją mogli adorować i uwielbiać przychodzącego Pana. A Teresa zapewnia, że za każdym razem manna Słowa będzie miała "smak, jakiego spożywający pragnie". I Słowo stanie się ciałem!   Marana tha! Przyjdź, Panie Jezu! Zapraszamy do codziennych rozważań w dniach od 19 do 25 grudnia 2016 roku.
 
red. Piotr Koźlak CSsR
Przyjście Pana Jezusa na świat w postaci małego dzieciątka to początek wielkiego dzieła Zbawienia. Dlatego te kilka dni przed Bożym Narodzeniem warto poświęcić na rozmyślanie i wsłuchiwanie się w Boży głos. Dobrze przeżyty Adwent przygotowuje nas, by odpowiedzieć na Boże wezwanie i przyjąć Jezusa do naszych rodzin i serc.   W Adwencie 2015 zapraszamy do pogłębionej refleksji nad dziełem Zbawienia! 
 
Polecamy
Danuta Piekarz
My, wierzący, nie chcemy być tak naiwni, by tak myśleć, a tymczasem faktycznie napotykamy na tę samą trudność: myślimy, że jeśli będziemy należeć do Boga, coś stracimy. Ponadto ciągle myślimy tak: „to jest moje życie, które teraz mam powierzyć Bogu”, zamiast myśleć: „ja żyję życiem Bożym i będę je przeżywał zgodnie z Jego wolą”. To jest chyba największa pułapka: ciągle myślimy w kategoriach „my i Bóg”, a nie myślimy o tym, że jesteśmy w Bogu, że mamy Jego życie. 

Z o. Marko Ivanem Rupnikiem, słoweńskim jezuitą, teologiem sztuki, rozmawia Danuta Piekarz
 
Zobacz także
Lech Dokowicz
Wielu charyzmatyków stawało przed dylematem, jak podporządkować się czemuś, co ma kształt bezdusznej kurialnej biurokracji, podczas gdy samemu posiada się bezpośredni dostęp do Ojca. Mistyk wie, że ma osobistą więź z Bogiem i nie potrzebuje do tego żadnych pośredników, a jednak musi podporządkować się...
 
 

ISMCH

___________________
 
 reklama