



















Wśród wielu środków, które pomagają odnaleźć właściwy kierunek, jest jałmużna – obok postu i modlitwy jedna z trzech głównych form pokuty. O jej wielkiej roli przekonany był Syrach: „Zamknij jałmużnę w spichlerzach twoich, a ona wybawi cię z każdego nieszczęścia. Lepiej niż tarcza mocna, niżeli ciężka włócznia za ciebie walczyć będzie z wrogiem”. Eklezjastyk jasno wskazuje, że jej rola nie kończy się w momencie spełnienia, tj. ofiarowania przedmiotu ubogiemu, lecz dalej pracuje.
Autor natchniony śpiewa: „Zamieniłeś w taniec mój żałobny lament”. Ufa, że Bóg może przekształcić żałobę w taneczne pląsy. Taniec i żałoba, płacz i lament, śmierć i życie, gniew i wesele przeplatają się w korowodzie jak w modlitwie psalmisty. Podobnie w naszym życiu wydarzenia, uczucia, nastroje i humory, całe bogactwo naszego wnętrza miesza się i tańczy, wiruje i szuka ukojenia, pomocy u Boga. On jest Jedynym, który zbawia i wydobywa nas ze smutku i z grobu
___________________