logo
Sobota, 22 czerwca 2024 r.
imieniny:
Pauliny, Sabiny, Tomasza, Jana – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Maciej Siekierski
Gotowość w wypełnianiu woli Bożej. Komentarz Bractwa Słowa Bożego
Mateusz.pl
 
fot. Jed Owen | Unsplash (cc)


Komentarz do pierwszego czytania

 

Księga Przysłów, z której pochodzi dzisiejsze czytanie to zbiór pochodzących od różnych autorów tekstów mądrościowych. Choć przypisywana Salomonowi – starotestamentalnemu archetypowi króla - mędrca, jest tak naprawdę utworem znacznie młodszym, którego poszczególne części pochodzą nie tylko od różnych autorów, ale także i z różnych epok historycznych. Wśród tak niejednorodnego tekstu możemy znaleźć i pouczenia moralne kierowane przez reprezentującego autora ‘ojca’ do czytelnika usposobionego przez postać ‘syna’, jak też i typowe przysłowia, a także dłuższe teksty poświęcone tematom takim jak Mądrość Boga, sprawiedliwość, czy też mniej lub bardziej uniwersalne spostrzeżenia dotyczące kondycji człowieka. Wśród tej mozaiki tekstów wyróżnić należy różniące się tak stylem, jak i formą przekazu, prawdopodobnie późniejsze dodatki zawierające między innymi i dzisiejszą perykopę znaną jako poemat o dzielnej niewieście. Przedstawiony w nim obraz kobiety, choć odnoszący się w sposób bezpośredni do realiów ówczesnej epoki, przedstawia kobietę idealną jako osobę nie tylko uzdolnioną w typowych dla niej zajęciach takich jak przędzenie i tkanie, ale także i jako osobę kompetentną w obszarach wykraczających poza to, co ówczesne prawidła życia społecznego uznawały za dopuszczalne dla kobiety. Dzisiejszy urywek tekstu wychwala także i takie przymioty ducha kobiety jak miłosierdzie wobec ubogich, bogobojność, czy też budzącą ufność małżonka troskę o dom rodzinny.


Komentarz do psalmu

 

Wersety dzisiejszego psalmu zostały zaczerpnięte z pochodzącego z okresu drugiej świątyni (a więc już po zakończeniu niewoli babilońskiej) utworu o charakterze mądrościowym. Mamy tu do czynienia z płynnym przejściem od początkowych stwierdzeń o charakterze ogólnym do sformułowanego w drugiej osobie osobistego pouczenia. Schemat ten powtarza się tworząc swoistą mozaikę stylistyczną stanowiącą, pomimo różnorodności formy, jednolitą tematycznie zachętę do dobrego, czyli zgodnego z Bożym prawem życia. Ci, którzy boją się Boga otrzymują tu obietnicę nagrody wyrażonej zgodnie z zasadami teologii deuteronomistycznej, zarówno w kategoriach doczesnego powodzenia materialnego i rodzinnego szczęścia, jak też i Bożego błogosławieństwa dla całej ukrytej pod mianem Jeruzalem religijnej wspólnoty judaistycznej.


Komentarz do drugiego czytania

 

W dzisiejszym czytaniu św. Paweł powtarza znane już z kart Ewangelii ostrzeżenia Jezusa. W błędzie są zarówno Ci wszyscy, którzy w oparciu o czasem zupełnie absurdalne przesłanki i wyliczenia podają z dokładnością do godziny chwilę w jakiej nastąpi koniec świata i nieodwołalnie powiązane z nim powtórne przyjście Chrystusa, jak też i Ci, którzy całkowicie odrzucając duchową czujność, zamykają się w wygodnym kokonie wiary, w trwające, na pozór nieskończenie długo, pokój i bezpieczeństwo. Także i w dzisiejszym świecie obie te, całkowicie z chrześcijańskiego punktu widzenia błędne, postawy znajdują licznych naśladowców. Dla św. Pawła oczywistym jest zarówno to, że ‘dzień pański’ nadejdzie niespodziewanie zaskakując nieprzygotowanych jak i to, że adresaci listu, czyli jego uczniowie z greckiego miasta Tesaloniki (po polsku zwanego Saloniki), czy też w szerszym kontekście wszyscy chrześcijanie żyjąc w świetle nauki Chrystusa powinni być na taką okoliczność nie tylko w pełni przygotowani, ale także i wolni od lęku przed towarzyszącą jej zagładą jaka jest przeznaczeniem ‘synów nocy’.


Komentarz do Ewangelii

 

Przewidziana, jako dzisiejsza lekcja i pochodząca w Ewangelii według św. Mateusza przypowieść o talentach to jeden z lepiej rozpoznawalnych motywów nowotestamentalnych. Talent (poniekąd równolegle do dzisiejszego znaczenia tego słowa) to największa jednostka monetarna czasów starożytnych odpowiadająca, w zależności od regionu geograficznego od ponad dwudziestu do ponad trzydziestu kilogramom złota, czyli w przeliczeniu na dzisiejsze ceny około 8 milionom złotych. Mamy tu więc do czynienia z typową dla kultury semickiej przesadnią, mającą uzmysłowić słuchaczom niewyobrażalną wprost hojność Boga ukrytego, jak to często w Jezusowych opowieściach bywa pod postacią ‘Pana’. Ludzie – wyobrażeni poprzez sługi są więc obdarzani nie tylko hojnie, ale i w zależności od swoich zdolności. Ze stworzonego przez Mistrza obrazu łatwo zauważyć, że Bóg udzielając Swej łaski oczekuje współpracy i zaangażowania każdego nawet najskromniej obdarowanego nią człowieka. Każdy z nas zachęcany jest więc do czujnej gotowości w wypełnianiu woli Bożej wyrażającej się i w pracy nad samym sobą, i w efektywnym, i zgodnym z Bożym planem wykorzystaniu posiadanych zdolności i umiejętności. Ze słów Chrystusa wynika jednoznacznie, że nawet osoba najmniej uzdolniona i najskromniej obdarzona ‘talentami’ ma szansę, a zarazem obowiązek, je pomnożyć. Nawet jeśli obawia się czynić tego samodzielnie to zawsze jest to możliwe w twórczej współpracy z innymi. Warto tu także nadmienić, że choć w czasach współczesnych Jezusowi uznawane za moralnie dopuszczalne odsetki bankierskie były dość wysokie i mogły wynosić do 12% rocznie, to słów o ‘powierzaniu pieniędzy bankierom’ nie należy rozumieć wprost, a więc jako zachęty do lichwy i spekulacji finansowych, a jako przenośnię pokazującą słuchaczom, że trudno jest znaleźć usprawiedliwienie dla, jakże częstych także i w dzisiejszych czasach, duchowego lenistwa i bezczynności.

 

Maciej Siekierski
Bractwo Słowa Bożego
mateusz.pl

 
Zobacz także
Joanna Krych
Kiedy zaczniemy myśleć o cudach, których Bóg dokonał dla Izraelitów na pustyni, jako o znakach, które miały im uświadomić Bożą obecność i moc, łatwiej będzie nam odkryć, co Bóg przez tamte wydarzenia pragnie powiedzieć dzisiaj każdemu z nas. Plagi, cudowne przejście przez morze, manna, przepiórki, woda ze skały - to wszystko przyciąga uwagę i wyobraźnię...
 
ks. Doroteusz Sawicki
Z niedowierzaniem i sprzeciwem św. Jan Chrzciciel zwraca się do Zbawiciela w dzisiejszej Ewangelii słowami: "To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?". Rozumie bowiem, że zachwiana tam została hierarchia godności. To czysty ma oczyszczać skalanych: Stwórca winien odnawiać stworzenie – a nie na odwrót. Mesjasz winien chrzcić proroka, a nie człowiek Boga.
 
ks. Tomasz Jaklewicz
Czy śmierć Jezusa była konieczna? Czy Bóg nie mógł zbawić świata inaczej? Jako pierwsza nasuwa się odpowiedź: „Bóg nic nie musi, może wszystko”. Oczywiście, człowiek ma prawo pytać. Czy jednak naprawdę chce słuchać odpowiedzi? Czy nie sadzamy Boga na ławie oskarżonych? Tam, gdzie myśl chce dominować, tam, gdzie człowiek zbyt natarczywie domaga się, by Bóg mu się ze wszystkiego wytłumaczył, tam pojawia się niebezpieczeństwo rozminięcia się z Jego przesłaniem i Nim samym.
 

___________________

 reklama
Działanie dobrych i złych duchów
Działanie dobrych i złych duchów
Krzysztof Wons SDS