logo
Sobota, 24 stycznia 2026 r.
imieniny:
Felicji, Roberta, Sławy, Franciszka, Mileny  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Facebook
 
Drukuj
A
A
A
 
Andrzej Zając OFMConv
Lubię, jak na mnie patrzysz
Wydawnictwo Bratni Zew
 


Jesteś katolikiem. Co niedzielę chodzisz do kościoła. Modlisz się codziennie – rano i wieczorem. Zapytany, umiesz opowiedzieć kim jest Bóg, wiesz, że działa w Twoim życiu i Jemu wszystko zawdzięczasz. Starasz się dobrze żyć i nie czynić drugiemu, co Tobie niemiłe. I dobrze! Ale czy znasz Boga? Czy potrafisz wejść z Nim w relację? Czy wiesz, że On chciałby być naprawdę Twoim przyjacielem? Być w Twoim życiu, cieszyć się Twoimi sukcesami i przytulać Cię w chwilach porażki? Jeżeli teraz uświadomiłeś sobie, że też tego chcesz, ale nie wiesz jak zacząć, ta książka jest właśnie dla Ciebie.
 
Wydawca: Wydawnictwo Bratni Zew
Rok wydania: 2019
ISBN: 978-83-7485-354-5
Format: 126 x 188
Stron: 144
Rodzaj okładki: Miękka
  

 


 

Adwent 2019


Czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela Świata jest zaproszeniem w duchową wymianę spojrzeń. Bóg spogląda na nas z właściwą sobie miłością, byśmy i my mogli odpowiedzieć pełnym ufności spojrzeniem.

 

W dobrej relacji, zbudowanej na szacunku i bezpiecznej chętnie mówimy: lubię, jak na mnie patrzysz. Niech ostatnie dni Adwentu doprowadzą nas do takiego wyznania względem Pana Boga.

 

  W dniach 19 do 25 grudnia będziemy codziennie publikować krótkie rozważania zaczerpnięte z książki:

"Lubię, jak na mnie patrzysz. Światło, piękno, spotkanie"

wydawnictwa Bratni Zew.

 



Andrzej Zając OFMConv – autor książki – pisze: 

"Nosząc w sobie miłosne spojrzenie Boga,

człowiek może zacząć patrzeć z miłością – jak Bóg – na drugiego człowieka." 

 

Serdecznie zapraszamy do codziennych rozważań przed Narodzeniem Pańskim!
 

 
1 2  następna
Zobacz także
Krzysztof Osuch SJ
To niebywałe, że Jezus był „kuszony” przez diabła! Ale czy tylko przez niego? Otóż kuszenie w języku potocznym kojarzy się nam niemal wyłącznie z nakłanianiem do zła przez kusiciela, jednak pierwotny sens biblijny tego słowa oznacza także poddawanie kogoś próbie. To zazwyczaj w sytuacji próby ujawnia się i daje się poznać zarówno to, co w próbowanym jest szlachetne, jak też i to, co marne. 
 
Jarosław Hebel
Ikona św. Rodziny przedstawia świętych nie w ich rzeczywistym wizerunku, ale w przemienionej zbawczą egzystencją nowej postaci. Ta forma nie tyle przedstawia, co w pewnym sensie uobecnia przedstawianą postać (stąd taki żywy kult ikon w Kościele Wschodnim). Ikona powstała z myślą o człowieku i do niego się zwraca w swoim zaszyfrowanym języku.
 
bp Grzegorz Ryś
Artykuł został usunięty, ponieważ redakcja Tygodnika Powszechnego zakończyła współpracę ze wszystkimi serwisami internetowymi, także z naszym.

Zapraszamy do czytania innych ciekawych artykułów w naszej czytelni.
 

___________________