logo
Czwartek, 20 stycznia 2022 r.
imieniny:
Fabioli, Miły, Sebastiana, Fabiana  – wyślij kartkę
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 

Powołanie

sortuj wg. data dodania | autora | tytuł
Wystarczy tylko miłość
Mauro Orsatti
Rozważania rekolekcyjne na Adwent 2007 ...
 
Wiara jest piękna
Winfried Henze
Rozważania rekolekcyjne na Wielki Post 2007 ...
 
Poznaj siebie
Józef Augustyn SJ
Rozważania rekolekcyjne na Wielki Post 2003
 
 
Polecamy
Dominika Krupińska

Jeżeli ma być powołanie, to musi być wołający i wołany. To nie jest tak, przynajmniej w naszym wypadku, że my traktujemy słowo „powołanie” jako synonim pewnego zespołu zdolności i chęci, który człowieka kwalifikuje do jakiegoś stylu życia – tak jak się mówi o lekarzu czy nauczycielu z powołania i nikt nie pyta: „A kto go wołał?”. W naszym wypadku pytanie „A kto go wołał?” jest kluczowe i ominąć się go nie da.

 

Kiedy mówi się o kryzysie powołań, to w gruncie rzeczy jest to krytyka Pana Boga: czemu nie wezwał większej ilości ludzi – mówi siostra Małgorzata Borkowska OSB, historyk życia zakonnego, w rozmowie z Dominiką Krupińską

 
Zobacz także
Błażej Tobolski
Przesuwane w dłoniach paciorki w rytm szeptanych lub wypowiadanych głośno zdrowasiek. Któż nie zna modlitwy różańcowej? Kto z nas może jednak powiedzieć, że tak do końca opanował już sztukę odmawiania Różańca? Wydaje się, że nie ma nic trudnego w zapamiętaniu różańcowych tajemnic i nauczeniu się kilku, wciąż powtarzanych modlitw. Nie mówiąc już o „obsłudze” narzędzia pomocnego w odmawianiu tej modlitwy – koronki, tej małej składającej się z dziesięciu koralików i krzyżyka czy większej, obejmującej cały różaniec.
 
 
___________________
 
 reklama